AliExpress chce sprzedawać podczas transmisji online
  • 0
  • 1
3.07.2020

AliExpress chce sprzedawać podczas transmisji online

Chiński serwis sprzedażowy AliExpress należący do Alibaba Group rekrutuje ogromną, wielonarodową armię influencerów. Z ich pomocą firma chce wejść w sprzedaż towarów podczas transmisji online w Europie.

Jednym z pierwszych tego typu filmów było wideo Valentiny Avalon. Przez 90-minut rozmawiała ona ze swoimi fanami i pokazywała im kupione na Aliexpressie przedmioty. Avalon jest częścią planu Alibaby, który zakłada współpracę z influencerami w celu realizacji globalnych ambicji brandu.

Zdaniem Jeffreya Towsona, profesora na Uniwersytecie Pekińskim, jest to naturalne przedłużenie krajowej strategii Alibaby. Chiński rynek internetowy nie ma naturalnej siły pozyskiwania zagranicznych nabywców. Zaproponowanie innowacyjnego sposobu zakupów może więc dać firmie przewagę pierwszego gracza i pomóc w otwarciu rynków międzynarodowych.

Obecnie sprzedaż z międzynarodowego segmentu handlu Alibaby stanowi jedynie jednocyfrową część całkowitych przychodów. To stawia go poniżej celu wyznaczonego przez założyciela, Jacka Ma, polegającego na uzyskaniu połowy dochodów poza Chinami do 2025 r.

Analitycy wiążą słabe wyniki z brakiem świadomości marki Alibaba, a także z obawami konsumentów dotyczącymi jakości produktów. Alibaba uważa, że influencerzy tacy jak Valentina Avalon mogą pomóc pokonać te bariery, używając mikrofonu i kamery.

E-commerce oparty na livestreamingu pomaga budować zaufanie. Podczas oglądania transmisji na żywo można bezpośrednio komunikować się ze sprzedawcą i lepiej zrozumieć produkt – mówi Yuan Yuan, head of operations w AliExpress.

Może to być także sposób na dotarcie do generacji Z, której przedstawiciele często oglądają streamy.

Sprzedaż za pośrednictwem transmisji na żywo jest na wczesnym etapie rozwoju na Zachodzie, ale już dawno sprawdziła się w Chinach. W ubiegłym roku w tym kraju za pośrednictwem transmisji na żywo sprzedano produkty za około 433,8 mld juanów (61,3 mld dol.) – podaje iiMedia Research z siedzibą w Kantonie.

Firma zamierza w tym roku przekształcić 100 tys. influencerów w ambasadorów sprzedaży, zwiększając tę liczbę do miliona do 2023 r. Aby tak się stało, niedawno uruchomiła platformę łączącą klientów z influencerami z mediów społecznościowych. AliExpress nawiązał także współpracę z lokalnymi agencjami marketingowymi. Wśród nich jest warszawska agencja IndaHash. Współtworzona przez Barbarę Sołtysińską firma będzie realizować streamy kierowane do europejskich klientów.

I am proud to announce that our partnership with Alibaba has been covered by Nikkei (largest financial newspaper…

Opublikowany przez Barbarę Soltysinską Piątek, 26 czerwca 2020

Chiński gigant handlu elektronicznego zapewnił też influencerom bezpłatne szkolenie. Przynajmniej raz w miesiącu kierownictwo AliExpressu poprowadzi warsztaty online z zespołem Sołtysińskiej, przeglądając klipy na żywo i udzielając informacji zwrotnych.

Eksperci zwracają jednak uwagę na różnice pomiędzy rynkiem chińskim a europejskim. Ich zdaniem nikt nie spędza tyle czasu z telefonem w ręku, co chińscy i ogólnie azjatyccy konsumenci. Ponadto Chińczycy i Koreańczycy oszaleli na punkcie livestreamingów. Mieszkańcy Europy niekoniecznie w takim stopniu podzielają tę fascynację. Yuan Yuan przyznaje, że przygotowanie zagranicznych klientów zajęłoby „co najmniej dwa lata”. Szefowa ds. operacji serwisu jest jednak pewna, że ten sposób sprzedaży będzie prowadzony w Europie.

Źródło: www.asia.nikkei.com

  • 1
AliExpress chce sprzedawać podczas transmisji online

AliExpress chce sprzedawać podczas transmisji online

3 lipca 2020

  • 0
  • 1
  • 0
  • 0
  • 0
3.07.2020

Konsumenci wolą tradycyjne call centres od komunikacji za pomocą chatbota lub e-maila. Badanie Uniphore

Konsumenci wolą tradycyjny kontakt głosowy poprzez infolinię niż wymianę korespondencji e-mailowej lub rozmowę z chatbotem wykorzystującym sztuczną inteligencję. Pokazało to badanie na zlecenie amerykańskiej firmy Uniphore, dostarczyciela rozwiązań w zakresie konwersacyjnych oraz głosowych interfejsów użytkownika, przeprowadzone po wybuchu pandemii Covid-19. 80% respondentów woli rozmowę z pracownikiem call centre niż komunikację elektroniczną. Z drugiej strony jednak 37% badanych musiało co najmniej dwukrotnie łączyć się z infolinią lub oczekiwać na oddzwonienie konsultanta.