Polski Alarm Smogowy protestuje przeciw osłabieniu Programu Ochrony Powietrza
  • 0
  • 3
11.09.2020

Polski Alarm Smogowy protestuje przeciw osłabieniu Programu Ochrony Powietrza

Prowęglowe lobby chce osłabienia małopolskiego Programu Ochrony Powietrza – twierdzą działacze Polskiego Alarmu Smogowego. Według aktywistów właśnie dlatego pod obrady sejmiku województwa trafił osłabiony projekt prawa antysmogowego. PAS namawia polityków do przywrócenia ambitnych pomysłów, które zostały usunięte z dokumentu i rusza z kampanią na citylightach.

PAS wzywa do zmian w projekcie, o którym 31 sierpnia dyskutowali wojewódzcy radni. Aktywiści twierdzą, że lokalni politycy mogli ulec presji branży węglowej, w tym sprzedawców węgla, kotłów i kominków. Jak mówią, lobby chce wstrzymania uchwały antysmogowej dla Małopolski, nakazującej wymianę najbardziej nieekologicznych pieców oraz zniesienia zakazu palenia węglem i drewnem w Krakowie.

Program został mocno rozwodniony, a niektóre działania wyeliminowane albo osłabione. Usunięto m.in. zakaz ogrzewania paliwami stałymi w uzdrowiskach i obowiązek wymiany kotłów na inne niż węglowe – mówi Anna Dworakowska z Polskiego Alarmu Smogowego.

Władze województwa zrezygnowały również ze zmiany wymagań dotyczących kontroli kopcących pieców. Na przyjazd służb po zgłoszeniu podejrzanego paleniska dziś możemy czekać aż dwa dni robocze. Pierwotny projekt przewidywał skrócenie tego czasu do jednego dnia.

Właśnie dlatego w Krakowie pojawiły się citylighty informujące o konsekwencjach odstąpienia od ambitnych zapisów Programu Ochrony Powietrza. Na niektórych z nich widnieje liczba 1500 – bo według epidemiologów tyle przedwczesnych zgonów co roku powoduje smog w województwie. Z innych możemy dowiedzieć się, co o jakości powietrza w swoich miejscowościach myślą zapytani przez PAS mieszkańcy regionu.

„Przeprowadziłem się na wieś, żeby mieć czyste powietrze, a tu nieraz nie da się wyjść z domu. Okoliczne wsie kopcą bardziej niż Kraków” – twierdzi pan Ryszard z Wielkiej Wsi. „Astmy już się dorobiłam, za raka podziękuję” – mówi pani Katarzyna z Myślenic. To tylko kilka z komentarzy Małopolan, którzy podpisali się pod petycją o skuteczne prawo chroniące powietrze.

Działacze Polskiego Alarmu Smogowego przekazali marszałkowi województwa apel o przyspieszenie działań antysmogowych. W tym samym czasie przy siedzibie sejmiku zebrało się kilku przedstawicieli Cechu Kominiarzy i firm produkujących kotły, domagających się łagodnego potraktowania węgla w nowym prawie.

O ostatecznym brzmieniu nowych przepisów radni Sejmiku Województwa Małopolskiego zdecydują do końca września.

  • 3
Polski Alarm Smogowy

Polski Alarm Smogowy, fot. Joanna Urbaniec

11 września 2020