Jak Coca-Cola wpływa na badania naukowe? Analiza
  • 0
  • 0
10.05.2019

Jak Coca-Cola wpływa na badania naukowe? Analiza

Coca-Cola przeznacza miliony dolarów na badania naukowe prowadzone na uniwersytetach. Jeśli jednak ich wyniki są sprzeczne z interesami koncernu, mogą nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Takie są wnioski z analizy opublikowanej na łamach „Journal of Public Health Policy”.

Artykuł wyjaśnia, jak Coca-Cola wykorzystuje umowy, aby wpływać na badania z zakresu zdrowia publicznego, które wspiera finansowo. Firma starannie konstruuje kontrakty, aby zapewnić sobie szybki dostęp do wyników. Gwarantuje sobie także możliwość zakończenia badań z dowolnego powodu.

Naukowcy twierdzą, że daje to firmie produkującej napoje możliwość pozbycia się niekorzystnych wyników. Na przykład takich jak te, które łączą spożycie napojów słodzonych cukrem z otyłością.

Autorzy badania związani są z Uniwersytetem w Cambridge, Londyńską Szkołą Higieny i Medycyny Tropikalnej, Uniwersytetem Bocconiego i amerykańską organizacją non profit Right to Know. Ich artykuł opiera się na analizie 87 tys. stron dokumentów. Wśród nich znalazło się 5 umów dotyczących współpracy Coca-Coli z czterema uczelniami: Uniwersytetem Stanowym Luizjany, Uniwersytetem Południowej Karoliny, Uniwersytetem w Toronto i Waszyngtonie.

Analizując zapisy drobnym drukiem w tych umowach, naukowcy odkryli, że Coca-Cola ma prawo do przeglądu wyników badań przed ich opublikowaniem. Może przedstawić do nich komentarze i ma prawo do zakończenia projektów badawczych w dowolnym momencie, bez podania przyczyny. Postanowienia umowne zapewniają również, że Coca-Cola utrzymuje prawa własności intelektualnej związane z badaniami.

Wiele badań, które wspiera koncern, dotyczy żywienia i aktywności fizycznej. Naukowcy nie wskazali jednak konkretnych przykładów ukrywania wyników badań, które mogłyby być szkodliwe dla firmy.

Nie po raz pierwszy pojawia się informacja o ingerowaniu Coca-Coli w badania naukowe. Kilka lat temu firma rozwiązała swoją Global Energy Balance Network. Była to grupa naukowców wspierana przez koncern. Została skrytykowana przez społeczność związaną ze zdrowiem publicznym za promowanie idei, że brak ćwiczeń, a nie zła dieta to główny czynnik odpowiedzialny za epidemię otyłości.

Analiza relacjonowana przez „Journal of Public Health Policy” skupiała się konkretnie na Coca-Coli. Naukowcy twierdzą jednak, że tego typu kontrakty nie są wyjątkowe w świecie nauki sponsorowanej przez firmy. Również POM Wonderful, Monsanto i PepsiCo sponsorowały badania zdrowotne związane z ich produktami.

Autorzy analizy ujawnili, jak tylko jedna firma może wpływać na badania, a nawet wstrzymywać je bez powodu. Chcą w ten sposób zwracać uwagę na większą przejrzystość badań naukowych sponsorowanych przez firmy.

Z całym badaniem można zapoznać się na stronie „Journal of Public Health Policy”.

Źródło: www.blogs.discovermagazine.com

10 maja 2019

  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
10.05.2019

PSPR zgłasza do Rady Etyki PR sprawę informacji podanych w książce „Delfin. Mateusz Morawiecki”

Władze Polskiego Stowarzyszenia Public Relations wyraziły zaniepokojenie informacjami zamieszczonymi w wydaniu „Super Expressu” z 10 maja na temat książki Piotra Gajdzińskiego. Według dziennikarzy autor opisuje w niej szczegóły z życia prywatnego swojego przełożonego, Mateusza Morawieckiego. PSPR zwróciło się o wydanie opinii w sprawie złamania Kodeksu etyki PSPR.