Nastroje konsumenckie na świecie – jesień 2020. Badanie Mood Media
AdvertisementAdvertisement
  • 0
  • 1
2.10.2020

Nastroje konsumenckie na świecie – jesień 2020. Badanie Mood Media

71% konsumentów na świecie mówi, że zaczyna się czuć komfortowo, powracając do sklepów stacjonarnych po złagodzeniu przez władze obostrzeń – pokazuje badanie „Shopper sentiments”. Firma Mood Media specjalizująca się w marketingu sensorycznym oraz customer experience zleciła globalne badanie wśród 8 tys. konsumentów z USA, Wielkiej Brytanii, Francji i Chin. Celem było lepsze zrozumienie obecnych nastrojów konsumenckich związanych z sytuacją pandemii Covid-19.

Rok 2020 był i nadal jest dość trudnym czasem z perspektywy wielu sprzedawców oraz dostawców czy też innych podmiotów pośrednio związanych z handlem. Przejmują się oni ogólnym stanem zdrowia i bezpieczeństwem pracowników, rodzin i najbliższych. Oprócz tego pandemia wystawia na próbę ich umiejętności przystosowawcze, adaptacyjne, elastyczność oraz zdolność przetrwania tu i teraz. Lokalne przedsiębiorstwa wykazują się jednak nie lada kreatywnością. Jakie zatem są nastroje konsumenckie na świecie jesienią 2020 r.?

Także konsumenci dostosowali się do nowych sposobów postrzegania sprzedaży detalicznej. Poza tym nauczyli się już nowych zachowań zakupowych. To, co mogłoby wydawać się dość niezwykłe pięć czy sześć miesięcy temu, teraz coraz bardziej wydaje się częścią codzienności. Ewoluowało również to, co konsumenci określiliby mianem „must have” doświadczenia klienta jeszcze przed pandemią.

Główne aspekty badania „Shopper sentiments”
Powrót do zakupów przyjemnościowych:

  • Niemal połowa konsumentów na świecie (49%) wierzy w możliwość zakażenia wirusem podczas zakupów w sklepie.
  • 71% konsumentów na świecie czuje się komfortowo, odwiedzając sklepy otwierane w ramach zmniejszania obostrzeń w ich krajach.
  • 67% konsumentów na świecie mówi, że wrócili już do sklepów oferujących produkty, które nie są niezbędne.

Wartość środków zapewniających bezpieczeństwo:

  • 80% konsumentów na świecie czuje się pewniej, widząc nowe środki zapewniające bezpieczeństwo w sklepie. To np. wymaganie noszenia maseczek, płyny antybakteryjne, plastikowe ekrany, mierzenie temperatury i płatności bezgotówkowe.
  • Najważniejszym środkiem bezpieczeństwa dla wszystkich badanych grup jest wymaganie noszenia maseczek.

Zmiany w nawykach konsumenckich:

  • 31% konsumentów wydaje mniej pieniędzy i spędza mniej czasu na zakupach w porównaniu do czasu sprzed Covid-19.
  • 3% konsumentów wydaje więcej i spędza więcej czasu na zakupach w porównaniu do czasu sprzed Covid-19.

Skrajne postawy wobec powrotu do normalności:

  • Ponad połowa konsumentów na świecie (51%) przewiduje powrót do wcześniejszych nawyków zakupowych do sezonu letniego 2021. Połowa z nich (25,5%) uważa, że nastąpi to do końca 2020 r.
  • 10% konsumentów na świecie sądzi, że ich nawyki zakupowe już nigdy nie będą takie, jak przed pandemią.

Dlaczego zakupy stacjonarne są ważne?

  • 47% konsumentów woli dotknąć, poczuć i wypróbować produkt na żywo w sklepie stacjonarnym.

Niektórzy czują się lepiej w sklepach określonego typu:

  • 60% ankietowanych na świecie mówi, że nie istnieje typ sklepu, w którym czuliby się bardziej komfortowo. Jednak 40% twierdzi, że ich poczucie komfortu zależy od typu sklepu.
  • 45% ludzi ma większe zaufanie do supermarketów i sklepów spożywczych.

Celem badania było zrozumienie, jak (lub czy) nastroje konsumencie oraz zakupowe mogłyby różnić się pomiędzy krajami znajdującymi się w różnych stadiach wychodzenia z kryzysu związanego z Covid-19. Firma Mood Media przepytała 2 tys. kupujących w każdym kraju:

  • o ich obecne zachowania konsumenckie,
  • o to, jakim zmianom uległy (lub nie) od początku kryzysu,
  • o to, co może powodować te zmiany zachowania.

Jakie są wyniki badania?
71% konsumentów na świecie – a 68% w samym USA – mówi, że zaczynają się czuć komfortowo, powracając do sklepów stacjonarnych po złagodzeniu przez władze obostrzeń. 67% kupujących na świecie twierdzi, że powróciło do tzw. sklepów przyjemnościowych. W USA liczba ta spada do 60%, a w Wielkiej Brytanii do 50%. Konsumenci chińscy wydają się czuć najbardziej komfortowo w tej kwestii. Mają oni najdłużej trwające doświadczenie w realiach pandemii i powolnego powrotu do normalności. 81% z nich deklaruje zakupy przyjemnościowe w sklepach stacjonarnych.

Jednak powrót klientów do sklepów stacjonarnych nie oznacza, że przestali oni odczuwać niepokój. Obecnie 80% konsumentów na świecie czuje się bezpiecznie dzięki nowym środkom ostrożności, które widzą w sklepach. Jednocześnie 49% konsumentów (a 60% w USA) wciąż obawia się zakażenia wirusem podczas zakupów. Ponadto 65% amerykańskich konsumentów, którzy zdecydowali się pójść na zakupy, odkąd trwa pandemia, opisuje doświadczenie klienta jako „już nie to samo”. 23% postara się raczej unikać sklepów w najbliższej przyszłości.

Ta ogólna nerwówka wśród konsumentów spowodowała zmiany w zachowaniach na terenie sklepów. Wielu konsumentów spędza w sklepie mniej czasu i wydaje mniej pieniędzy. Ci właśnie konsumenci to tzw. zadaniowcy – skupieni na wejściu, szybkich zakupach, a następnie wyjściu w jak najkrótszym czasie. 3% kupujących na świecie twierdzi, że spędza więcej czasu i wydaje więcej pieniędzy podczas wizyty w sklepie.

Szczegóły badania w języku angielskim dostępne są na stronie www.us.moodmedia.com.

O badaniu
Badanie prowadzono w USA, Wielkiej Brytanii, Francji i Chinach. Próba badawcza: N=8120 (przynajmniej 2000 osób w każdym kraju). Wiek badanych: powyżej 16. roku życia. 50% kobiet, 50% mężczyzn. Badanie składało się z ankiety online i badań terenowych przeprowadzonych przez międzynarodową firmę konsultingową Censuswide.

Nastroje konsumenckie na świecie – jesień 2020

Nastroje konsumenckie na świecie – jesień 2020

2 października 2020

1 października 2020

  • 0
  • 1
  • 0
  • 0
  • 0
1.10.2020

Kraków chce wprowadzić opłatę od reklam na terenie miasta. IGRZ twierdzi, że wszyscy na tym stracą

Prezydent Krakowa złożył projekt uchwały nakładającej opłatę dzienną w wysokości 2,7 zł plus 24 gr za każdy metr kwadratowy powierzchni tablicy lub urządzenia reklamowego w mieście. Miałoby to być fakultatywne uzupełnienie uchwały krajobrazowej. Oprócz wpływów do budżetu miasta skutkiem takiej regulacji jest zmniejszenie liczby reklam oraz ich rozmiarów.