UOKiK nie zgodził się na przejęcie spółki Eurozet przez Agorę
  • 0
  • 1
8.01.2021

UOKiK nie zgodził się na przejęcie spółki Eurozet przez Agorę

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny zakazał przejęcia spółki Eurozet przez Agorę. W wyniku koncentracji powstałaby silna grupa radiowa, mogąca ograniczać konkurencję na rynku reklamy radiowej oraz rozpowszechniania programów radiowych – uważa urząd. Transakcja mogła prowadzić do powstania duopolu i marginalizacji pozostałych grup i stacji radiowych. Dwie czołowe grupy radiowe (Eurozet i RMF FM) posiadałyby łącznie około 70-procentowy udział w rynku – argumentuje.

Agora stoi na czele grupy kapitałowej, która zajmuje się głównie działalnością prasową, wydawniczą i radiową: główne stacje to Tok FM, Radio Złote Przeboje, Radio Pogoda, Rock Radio. Także sprzedażą reklam. Eurozet m.in. produkuje i nadaje programy radiowe (główne stacje to Radio Zet, Meloradio, Antyradio, Radio Plus, Chili Zet) oraz sprzedaje czas reklamowy. Ponadto zarządza serwisami internetowymi. Działalność obu grup kapitałowych pokrywa się przede wszystkim w zakresie:

  • nadawania programów radiowych,
  • sprzedaży czasu reklamowego,
  • pośrednictwa w sprzedaży czasu reklamowego w radiu.

Wniosek o zgodę na koncentrację wpłynął do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w październiku 2019 r. Miesiąc później prezes UOKiK skierował sprawę do drugiego etapu, co oznacza, że konieczne było przeprowadzenie dokładnego badania rynku. W listopadzie 2020 r. prezes UOKiK przedstawił zastrzeżenia do tej koncentracji. Po wnikliwej analizie rynku i możliwych konsekwencji przejęcia Eurozetu przez Agorę w styczniu 2021 r. wydał decyzję zakazującą koncentracji.

Zakaz koncentracji jest wydawany w sytuacji, gdy połączenie przedsiębiorców spowoduje poważne, negatywne skutki dla rynku. Jednocześnie zaś nie jest możliwe uzgodnienie warunków, które w sposób całkowity i satysfakcjonujący eliminowałyby powstałe w wyniku koncentracji zakłócenia konkurencji. Tak było w przypadku koncentracji spółek Agora i Eurozet. W wyniku koncentracji doszłoby do powstania silnej grupy radiowej i nieodwracalnych zaburzeń w funkcjonowaniu konkurencji na lokalnych i ogólnopolskim rynku reklamy radiowej oraz rozpowszechniania programów radiowych – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Prezes UOKiK oparł swoją ocenę na informacjach i danych zebranych w trakcie postępowania, w tym w szczególności pochodzących z badania rynku. Badaniem tym objęto:

  • konkurentów uczestników koncentracji prowadzących działalność w zakresie rozpowszechniania programów radiowych oraz reklamy radiowej,
  • największych przedsiębiorców prowadzących działalność w zakresie pośrednictwa w zakupie reklamy.

Stanowisko w sprawie przedstawiła również KRRiT. Na podstawie zebranych informacji dokonano wieloaspektowej analizy rynku nadawania programów radiowych, reklamy radiowej (w układach horyzontalnym i wertykalnym, w wymiarze lokalnym i ogólnokrajowym) i powiązanych. Również innych rynków, na których działają uczestnicy koncentracji.

W przypadku rynków lokalnych po dokonaniu koncentracji w rękach Agory pozostawałoby ponad 40 proc. częstotliwości radiowych w Poznaniu, Opolu i Aglomeracji Śląskiej. Ponadto na niektórych z rynków lokalnych reklamy radiowej procentowy udział połączonego podmiotu byłby bardzo wysoki. Na przykład w Legnicy kształtowałby się na poziomie 80–100 proc., w Poznaniu na poziomie 40–50 proc., w Zielonej Górze na poziomie 30–40 proc. (zsumowane udziały z 2019 r.).

Tymczasem konkurenci spółki dysponowaliby znacznie mniejszymi udziałami. Miałoby to wpływ na możliwość dostosowania reklam do odbiorców, dzięki czemu spółka uzyskałaby przewagę konkurencyjną nad innymi nadawcami programów lokalnych. W efekcie mogłaby wzmocnić swoją pozycję na lokalnych rynkach reklamy radiowej.

Z kolei na rynku reklamy krajowej w wyniku koncentracji utworzony zostałby podmiot, który miałby tylko jednego mocnego konkurenta, tj. RMF FM.

Powstałaby sytuacja zbliżona do duopolu, co prowadziłoby do marginalizacji pozostałych grup radiowych oraz stacji niezależnych. Dwie duże grupy radiowe mogłyby skutecznie wypierać z rynku pozostałych uczestników mających zdecydowanie mniejszy udział w rynku i skromniejszą ofertę dla reklamodawców. Skupienie w rękach dwóch przedsiębiorców około 70 proc. udziału w rynku nie pozostawiałoby zbyt wiele przestrzeni dla pozostałych, często niewielkich podmiotów, zatem szkody dla rynku i konkurencji byłyby niezwykle poważne – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Obecnie reklamodawcy, aby trafić do optymalnej liczby odbiorców, muszą opierać kampanię zazwyczaj na kilku grupach radiowych. Po powstaniu dwóch silnych grup nie byłoby to konieczne. Zgoda na dokonanie koncentracji prowadziłaby do powolnej marginalizacji innych stacji radiowych, obecnie rozdrobnionych, oraz pogorszenia wyboru dla słuchaczy.

Podczas postępowania Agora złożyła propozycję warunków, których realizacja miałaby jej pozwolić na przejęcie Eurozetu. Przyjęcie zaproponowanych warunków przez prezesa urzędu nie zapobiegłoby jednak ograniczeniu konkurencji wynikającemu z koncentracji. Przedstawione przez Agorę warunki nie powodowały bowiem realnej zmiany struktury rynków. Łączny udział uczestników koncentracji w krajowym rynku reklamy radiowej po zastosowaniu warunków spadłby o mniej niż 1 p.p.

Co więcej, spełnienie warunków mogłoby prowadzić do pogorszenia konkurencyjności rynku radiowego. Zaproponowane rozwiązanie umów ze wskazanymi przez Agorę przedsiębiorcami mogłoby bowiem w krótkim czasie doprowadzić do znaczącego pogorszenia ich sytuacji finansowej i w efekcie wyeliminowania ich z rynku. Dlatego prezes UOKiK Tomasz Chróstny odrzucił propozycję Agory i wydał zakaz koncentracji. Decyzja jest nieprawomocna i przysługuje od niej odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Zgodnie z przepisami transakcja podlega zgłoszeniu do UOKiK, jeżeli biorą w niej udział przedsiębiorcy, których łączny obrót w roku poprzedzającym przekroczył 1 mld euro na świecie lub 50 mln euro w Polsce. Oceniając koncentrację, prezes urzędu może wydać zgodę na jej dokonanie, uzależnić ją od spełnienia przez przedsiębiorcę dodatkowych warunków lub zakazać transakcji.

  • 1
Benefit Systems

Benefit Systems z prawie 27 mln zł kary

7 stycznia 2021