Raport „m-Commerce” Spicy Mobile
  • 0
  • 1
25.11.2020

Raport „m-Commerce” Spicy Mobile

Black Friday rozpoczyna najgorętszy okres roku w handlu – czas bożonarodzeniowych zakupów. Rok temu w sklepach online Polacy zostawili jedną trzecią świątecznego budżetu [1]. W tym – biorąc pod uwagę kilkakrotnie wyższy ruch w aplikacjach zakupowych – może być jeszcze lepiej. Tak przynajmniej wynika z raportu „m-Commerce”, opublikowanego przez agencję Spicy Mobile.

Rok 2020 jest już nazywany przełomowym, jeśli chodzi o e-commerce. Pandemia spowodowała zmianę przyzwyczajeń konsumentów i przeniesienie części zakupów do Internetu. Jak wynika z najnowszych danych dotyczących rynku e-commerce, 73% internautów robi zakupy online (o 11 p.p. więcej niż w 2019 r.). Daje to liczbę około 20,6 mln osób [2].

Zdaniem analityków sprzedaż w Internecie może być w tym roku nawet dwukrotnie większa i wynieść 100 mld zł [3]. Wzrosty są odnotowywane w niemal wszystkich branżach. Również w tych, w których e-commerce nie miał wcześniej znaczącego udziału [4]. Wyniki ostatnich badań konsumenckich wskazują też na kolejny ważny trend – coraz częściej do e-zakupów wykorzystujemy smartfony.

Kanał mobile jest coraz ważniejszy dla platform i sklepów e-commerce. Marki powinny przyjrzeć się zwłaszcza najmłodszej grupie wiekowej. To jej preferencje i zwyczaje zakupowe wraz ze wzrostem siły nabywczej będą wkrótce kształtować oblicze polskiego handlu internetowego. Już teraz wśród konsumentów w wieku 15–24 lata smartfon jest najchętniej wykorzystywanym urządzeniem do e-zakupów. Co więcej, ci konsumenci – chętniej niż inni – korzystają przy zakupach z aplikacji mobilnych. Jej brak postrzega jako problem aż 39% kupujących z poziomu urządzenia mobilnego w wieku 15–24 lata [5] – komentuje Rafał Karczewski ze Spicy Mobile.

Jak wynika z raportu „m-Commerce”, 74% użytkowników urządzeń mobilnych ma na smartfonie zainstalowaną przynajmniej jedną aplikację zakupową. To dane z września 2020 r., które pochodzą z pasywnego pomiaru aktywności Polaków na urządzeniach mobilnych z systemem Android. Można je więc nazwać tzw. danymi twardymi. W porównaniu do analogicznego okresu w 2019 r. łączny zasięg aplikacji zakupowych wzrósł trzykrotnie.

Na popularność całej kategorii rzutują przede wszystkim największe aplikacje zakupowe, do których należą popularne platformy e-commerce, jak Allegro, OLX czy AliExpress, a także aplikacja drogerii Rossmann. Większy niż przed rokiem ruch widać również i w innych kategoriach aplikacji zakupowych, również tych mniej popularnych, jak np. aplikacje sieci spożywczych.

Platformy zakupowe
Jak wynika z danych Spicy Mobile, najpopularniejszą platformą zakupową w Polsce jest Allegro. We wrześniu 2020 r. korzystał z niej co drugi użytkownik smartfona z systemem operacyjnym Android (49,62%). Na kolejnych miejscach pojawiają się OLX (37,74%) oraz AliExpress (22,96%). Na przestrzeni dwunastu miesięcy (między wrześniem 2019 r. a wrześniem 2020 r.) zasięg aplikacji Allegro wzrósł trzykrotnie, a AliExpress i OLX dwukrotnie.

Moda
Ostatnie miesiące przyniosły wzrost zainteresowania konsumentów aplikacją do sprzedaży odzieży używanej Vinted. Korzysta z niej aktualnie 12% użytkowników (rok wcześniej był to nieco ponad 1%). Ten wynik plasuje ją na piątym miejscu według zasięgu w rankingu najpopularniejszych aplikacji zakupowych w Polsce. Vinted to niejedyna aplikacja z branży mody, po którą Polacy sięgali częściej niż rok temu. Na przykład zasięg aplikacji Zalando wzrósł z 1,23% we wrześniu 2019 r. do 3,88%. Liczba wywołań na pierwszy ekran wzrosła zaś z 1,4 mln do 194,7 mln.

Sieci spożywcze
Na tle gigantów polskiego rynku e-commerce ruch w aplikacjach sieci spożywczych jest niszowy. Najpopularniejszą w tej kategorii jest aplikacja sieci handlowej Carrefour. We wrześniu zasięg aplikacji Mój Carrefour wyniósł 5%, a liczba uruchomień przekroczyła 30,4 mln. Na drugim miejscu według zasięgu znajduje się aplikacja Tesco Club Card (3,52%), wywoływana na pierwszy ekran 17,6 mln razy. Warto podkreślić, że Moja Biedronka – choć pod względem zasięgu ustępuje innym – jest najczęściej uruchamianą aplikacją sieci spożywczej. We wrześniu 2020 r. wywoływano ją na pierwszy ekran 46,2 mln razy.

Jedzenie na wynos
W tej kategorii można wyróżnić trzech liderów: Pyszne.pl, KFC oraz UberEats. Ostatnio szczególnie wzrosło zainteresowanie aplikacją KFC. We wrześniu 2020 r. odnotowała ona rekordowe zainteresowanie i dociera obecnie do ponad 8% użytkowników (we wrześniu 2019 r. jej zasięg wynosił 0,12%). Jest to też aplikacja do zamawiania jedzenia na wynos, w której użytkownicy spędzają najwięcej czasu oraz którą najczęściej wywołują na pierwszy ekran. To wyraźne odwrócenie tendencji z kwietnia 2020 r. Wtedy Uber Eats oraz Pyszne.pl cieszyły się znaczną przewagą nad dominującym obecnie konkurentem tak w liczbie wywołań, jak i w czasie spędzonym w aplikacji.

Drogerie i apteki
Zdecydowanym liderem tej kategorii i jednocześnie trzecią co do popularności aplikacją mobilną w Polsce jest aplikacja drogerii Rossmann. We wrześniu 2020 r. jej zasięg wyniósł prawie 24%. Choć pod względem zasięgu aplikacja utrzymuje się w ścisłej czołówce obok aplikacji popularnych platform e-commerce, jej użytkownicy nie są tak aktywni. W tej aplikacji spędzają średnio pięć razy mniej czasu niż w aplikacji OLX i prawie trzy razy mniej niż w AliExpress [6].

Kupony, rabaty, gazetki promocyjne
To ważny kierunek rozwoju m-commerce. W skali całego roku liderami kategorii są Blix, Payback oraz Wish. Ostatnio dołączyła do nich także aplikacja Goodie. Poza nimi użytkownicy często korzystali z Peppera (zasięg we wrześniu 2020 r. na poziomie 2,71%). Spędzają w nim miesięcznie prawie tyle samo czasu, co w dużo bardziej popularnej aplikacji Wish (6,69%). Najczęściej i najdłużej używaną aplikacją jest jednak Blix. Tylko we wrześniu 2020 r. został otworzony przez użytkowników blisko 808 mln razy, co zsumowało się do 4 mln godzin spędzonych w aplikacji.

Inne popularne aplikacje zakupowe
Mówiąc o rynku m-commerce w Polsce, nie można nie wspomnieć o jeszcze dwóch aplikacjach powiązanych ze stacjonarnymi placówkami sklepów o wyrobionych markach: Vitay oraz Empik (odpowiednio 8,06% i 6,94%). Także jeśli chodzi o częstość i długość użytkowania ich popularność ostatnio się zwiększyła. Empik odnotował wyraźny wzrost zainteresowania na przełomie lutego oraz marca, a Vitay w sierpniu i we wrześniu.

Musimy pamiętać o tym, że smartfon jest narzędziem wielofunkcyjnym w kontekście zakupów. Nawet jeśli nie finalizujemy zakupu na urządzeniu mobilnym, to za jego pomocą poszukujemy informacji, porównujemy oferty, szukamy promocji czy też śledzimy stan zamówienia. Aplikacje mobilne mogą być więc wykorzystywane w handlu na wiele sposobów. Z jednej strony mogą umożliwiać dokonywanie zakupów online, z drugiej – wspierać tradycyjną sieć sprzedaży – podkreśla Tomasz Kąkol ze Spicy Mobile.

O badaniu
Wyniki aplikacji zakupowych pochodzą z badania Mobience. Jest to pasywny pomiar korzystania z aplikacji mobilnych oraz oglądalności stron poprzez urządzenia mobilne – telefony i tablety z systemem operacyjnym Android. Oznacza to, że jest dokonywany automatycznie przez zainstalowany na urządzeniach program monitorujący, bez konieczności wykonywania aktywnych działań ze strony osoby badanej.

Wszystkie wskaźniki dotyczą populacji osób korzystających z Internetu za pośrednictwem urządzeń mobilnych. Dane o populacji mobinautów, czyli internautów korzystających z Internetu przez urządzenia mobilne, są dostarczane przez instytut Kantar Millward Brown.

[1] Deloitte, raport „Zakupy świąteczne 2019”
[2] Raport „e-Commerce w Polsce. Gemius dla e-Commerce Polska”, 2020
[3] Prognozy przedstawione przez ministra finansów podczas spotkania „Dialog z biznesem”, 18 czerwca 2020
[4] Santander Bank Polska, „Pandemia motorem wzrostu dla e-commerce. Czy rok 2020 będzie rekordowy dla branży e-commerce w Polsce?”, sierpień 2020
[5] Raport „e-Commerce w Polsce. Gemius dla e-Commerce Polska”, 2020
[6] Na podstawie średniego czasu na użytkownika z września 2020 r.

  • 1
Raport „m-Commerce”

Raport „m-Commerce”

25 listopada 2020