Facebook zmieni zasady świadczenia usług. Będzie jaśniej informował o wykorzystywaniu danych o użytkownikach
  • 0
  • 0
10.04.2019

Facebook zmieni zasady świadczenia usług. Będzie jaśniej informował o wykorzystywaniu danych o użytkownikach

Facebook będzie czytelniej informował o zasadach, na jakich świadczy usługi na rzecz konsumentów. To przykład jednego z warunków wynegocjowanych przez Komisję Europejską i państwa członkowskie. W negocjacjach brał udział i przekazywał swoje uwagi UOKiK.

Komisja Europejska i państwa członkowskie UE wynegocjowały zmianę warunków świadczenia usług przez Facebooka. Wątpliwości budziły m.in.:

  • brak czytelnych informacji o tym, w jaki sposób wykorzystywane są dane osobowe użytkowników serwisu społecznościowego,
  • zasady ponoszenia odpowiedzialności przez spółkę.

9 kwietnia Komisja Europejska ogłosiła efekt tych prac.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów aktywnie brał udział w negocjacjach. Nie były one łatwe. Zgłosiliśmy uwagi. W efekcie warunki świadczenia usług będą bardziej przejrzyste i zrozumiałe. To naszym zdaniem dobry krok, ponieważ Facebook zadeklarował, że zmieni większość analizowanych przez UOKiK klauzul. Będziemy monitorować, czy rzeczywiście tak się stanie, ale to nie rozwiewa wszystkich wątpliwości – mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Co się zmieni?
Facebook w warunkach świadczenia usług wytłumaczy m.in., że serwis jest darmowy, ale ceną za tę usługę są dane osobowe i wyświetlane reklamy, których tematyka bazuje na zgromadzonych informacjach na temat użytkowników. Użytkownik będzie mógł np. zgłosić serwisowi swój sprzeciw, gdy treść, którą zamieścił, zostanie przez Facebook usunięta. Może też zażądać jej ponownej oceny przez przedsiębiorcę.

Szczegóły znajdują się na stronie internetowej KE. Facebook musi wprowadzić zmiany do końca czerwca 2019 r.

Apel UOKiK
UOKiK niedawno apelował wraz z innymi organami ochrony konsumentów do Apple i Google, by te firmy przejrzyście informowały klientów o zasadach uzyskiwania i wykorzystywania ich danych.

Pobieramy aplikacje z tych sklepów, ale trudno znaleźć informacje o tym, jak będą wykorzystywane przez nie nasze dane. Aplikacje ściągane na telefon często proszą nas o dostęp do różnych danych, np. do książki telefonicznej, aparatu fotograficznego, dokładnej lokalizacji. Zanim pobierzemy aplikację, zastanówmy się, czy rzeczywiście chcemy, żeby wiedziała o nas tak wiele i czy jest nam aż tak potrzebna – dodaje Marek Niechciał.

9 kwietnia 2019