Kolejka – ryzykowne narzędzie shopper marketinguKolejka – ryzykowne narzędzie shopper marketinguKolejka – ryzykowne narzędzie shopper marketinguKolejka – ryzykowne narzędzie shopper marketingu
W kolejce mogą działać najróżniejsze emocje (fot. Pixabay)

Kolejka – ryzykowne narzędzie shopper marketingu

Kolejka – ryzykowne narzędzie shopper marketingu
Jakub Müller

Jakub Müller

-

redaktor, Marketing przy Kawie

Jakub Müller

Jakub Müller

redaktor
Marketing przy Kawie

W branży marketingowej działa od 2005 roku. Autor kilkuset artykułów, felietonów, analiz i wywiadów w mediach internetowych i drukowanych. Współtwórca strategii marketingowych i prelegent na konferencjach branżowych. Wykładowca studiów podyplomowych z zakresu mediów i CSR-u.

Oczekujący przed sklepami Apple na premierę nowego iPhone’a płacili za czołowe miejsca w kolejce. Inni wytrwałym czekaniem potwierdzali, co jest dla nich ważne. Najczęściej jednak stanie w ogonku wywołuje frustrację. Kolejka to złożone zjawisko z pogranicza shopper marketingu i obsługi klienta.

Przed tegoroczną premierą iPhone’a 6 przed sklepem Apple w Nowym Jorku ludzie ustawiali się kilka dni wcześniej, a czołowe miejsca w kolejce były przedmiotem handlu. Za pierwsze miejsce zapłacono 2,5 tysiąca dolarów – kwotę wyłożyli drobni przedsiębiorcy promujący w kolejce stworzoną przez siebie aplikację, która pozwala pacjentom na komunikowanie się z lekarzami przez Skype’a.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się