Google skończył 20 lat. Jak pozornie lekkomyślne decyzje zbudowały jego reklamową potęgęGoogle skończył 20 lat. Jak pozornie lekkomyślne decyzje zbudowały jego reklamową potęgęGoogle skończył 20 lat. Jak pozornie lekkomyślne decyzje zbudowały jego reklamową potęgęGoogle skończył 20 lat. Jak pozornie lekkomyślne decyzje zbudowały jego reklamową potęgę
20-lecie Google (fot. Pixabay)

Google skończył 20 lat. Jak pozornie lekkomyślne decyzje zbudowały jego reklamową potęgę

Google skończył 20 lat. Jak pozornie lekkomyślne decyzje zbudowały jego reklamową potęgę
AdvertisementAdvertisement
Jakub Müller

Jakub Müller

-

redaktor, Marketing przy Kawie

Jakub Müller

Jakub Müller

redaktor
Marketing przy Kawie

W branży marketingowej działa od 2005 roku. Autor kilkuset artykułów, felietonów, analiz i wywiadów w mediach internetowych i drukowanych. Współtwórca strategii marketingowych i prelegent na konferencjach branżowych. Wykładowca studiów podyplomowych z zakresu mediów i CSR-u.

Dorosło całe pokolenie, które nie pamięta świata bez Google. Faksy, książki telefoniczne, yellow pages z adresami firm, mapy – wszystko to zastąpiła firma, która wyrosła z wyszukiwarki. Przez 20 lat zmieniła też rynek reklamy, ale robiła to na tyle stopniowo, że trudno było zauważyć jej rosnącą potęgę.

2000 – odrzucenie oferty AOL i koncentracja na użytkowniku
Google nie zarabiał jeszcze na reklamie, ale na udostępnianiu innym firmom licencji na wyszukiwarkę. Oferta od America Online (AOL) wydawała się idealna: dostawca usług internetowych połączył się z Time Warner i był jednym z najważniejszych wtedy przedsiębiorstw internetowych. Pomimo tego twórcy Google, Siergiej Brin i Larry Page, preferujący rozmowy z inżynierami, niechętnie wchodzili w kontakty z szefami AOL.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się