Złudzenie produktu B2B: od agencji reklamowych do oprogramowaniaZłudzenie produktu B2B: od agencji reklamowych do oprogramowaniaZłudzenie produktu B2B: od agencji reklamowych do oprogramowaniaZłudzenie produktu B2B: od agencji reklamowych do oprogramowania
Stare założenia zmniejszają skuteczność komunikatów B2B (fot. Pixabay)

Złudzenie produktu B2B: od agencji reklamowych do oprogramowania

Złudzenie produktu B2B: od agencji reklamowych do oprogramowania
Jakub Müller

Jakub Müller

-

redaktor, Marketing przy Kawie

Jakub Müller

Jakub Müller

redaktor
Marketing przy Kawie

W branży marketingowej działa od 2005 roku. Autor kilkuset artykułów, felietonów, analiz i wywiadów w mediach internetowych i drukowanych. Współtwórca strategii marketingowych i prelegent na konferencjach branżowych. Wykładowca studiów podyplomowych z zakresu mediów i CSR-u.

Gdyby specjaliści komunikacji marketingowej B2C myśleli tak jak ci B2B, coca-cola byłaby reklamowana jako brązowa, gazowana i słodka, gasząca pragnienie w 98% przypadków. Według LinkedIn B2B Institute takie myślenie to efekt zapominania, że odbiorcy, także ci biznesowi, nie są racjonalni.

Na początku roku Grupa OLX zdecydowała, że zacznie płacić rejection fee agencjom reklamowym, które udział w jej przetargach zakończą na drugim etapie. Kwota wynagrodzenia wyniesie 12 tys. zł i będzie wypłacana uczestnikom przetargów o budżecie wyższym niż 150 tys. dol. W ten sposób firma chce zrekompensować koszty, jakie ponoszą agencje, gdy przygotowują pomysły przedstawiane w przetargu.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się