Trylion zmiennych i miks smaków. Coca-Cola niczym technologiczny gigantTrylion zmiennych i miks smaków. Coca-Cola niczym technologiczny gigantTrylion zmiennych i miks smaków. Coca-Cola niczym technologiczny gigantTrylion zmiennych i miks smaków. Coca-Cola niczym technologiczny gigant
Bliżej klienta, pod róznymi postaciami, w automatach (źr. Introducing Coca-Cola Freestyle 9100)

Trylion zmiennych i miks smaków. Coca-Cola niczym technologiczny gigant

Trylion zmiennych i miks smaków. Coca-Cola niczym technologiczny gigant
Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

-

dziennikarz, Marketing przy Kawie

Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

dziennikarz
Marketing przy Kawie

Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, na co dzień pisze o wszystkim, co związane z motoryzacją. Zafascynowany nowoczesnymi technologiami, fotografią oraz rynkiem gier komputerowych. W wolnym czasie (którego ma coraz mniej) przechodzi kolejne gry RPG lub nadgania serialowe zaległości.

Coca-Cola nie jest największą marką na świecie, lecz na pewno należy do najbardziej rozpoznawalnych. Brand kojarzony ze słodzonymi napojami gazowanymi nie próżnuje, jeśli chodzi o nowe rozwiązania. Aby znaleźć się bliżej klienta, stosuje technologie godne cyfrowych gigantów.

Co nowoczesnego można znaleźć w gazowanym, brązowym napoju? A w aluminiowej puszce? Niewiele, ale Coca-Cola stara się technicznie podrasować całe otoczenie marki. Gdy jeszcze dziesięć lat temu firma zaprezentowała automat do napojów pozwalający mieszać różne smaki, nikt chyba nie podejrzewał, jak te urządzenia zmienią podejście do klienta.

W 2018 roku ponad 50 tys.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się