Potrzeby – wynajdywać je czy zaspokajać (polemika)Potrzeby – wynajdywać je czy zaspokajać (polemika)Potrzeby – wynajdywać je czy zaspokajać (polemika)
Kreowanie potrzeb wzmacnia markę (fot. rolffimages/Fotolia)

Potrzeby – wynajdywać je czy zaspokajać (polemika)

Potrzeby – wynajdywać je czy zaspokajać (polemika)
Marcin Kalkhoff

Marcin Kalkhoff

-

, BrandDoctor.pl

Marcin Kalkhoff

Marcin Kalkhoff

BrandDoctor.pl

Konsultant strategicznego zarządzania marką (BrandDoctor.pl). Współtwórca Klubu Strategów Marketingu, współautor książek „Strategia marketingowa” i „Praktyka brandingu”.

Są dwa typy marketingowców. Jedni za wszelką (badawczą) cenę szukają, czegóż to biedny Kowalski, Svensson, Brown może potrzebować, inni stanowczo bronią tezy, że konsument nie wie, czego chce, dopóki tego nie zobaczy, nie dostanie, nie pomaca, nie spróbuje.

Odpowiedź na artykuł Nowa misja marek: spełniać nie-oczekiwania

Cu tu ukrywać – artykuł przeczytałem z przyjemnością, ale i poczuciem, że się z nim nie zgadzam. Przyjemność to dość jasne pojęcie, czytanie z przyjemnością jest aż nadto czytelne. Zajmę się zatem „niezgodą” – tą pisaną małą literą.

W dużym uproszczeniu, zaspokajaniem potrzeb konsumentów zajmują się marki FMCG – batoniki, przyprawy, soczki, proszki, wybielacze i „zaczerniacze” oraz mnóstwo innych.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się