Niepewność, nihilizm i dane. Nowe trendy przyszły szybciej, niż oczekiwaliśmyNiepewność, nihilizm i dane. Nowe trendy przyszły szybciej, niż oczekiwaliśmyNiepewność, nihilizm i dane. Nowe trendy przyszły szybciej, niż oczekiwaliśmyNiepewność, nihilizm i dane. Nowe trendy przyszły szybciej, niż oczekiwaliśmy
Słowa klucze: niepokój i niepewność (fot. Pixabay)

Niepewność, nihilizm i dane. Nowe trendy przyszły szybciej, niż oczekiwaliśmy

Niepewność, nihilizm i dane. Nowe trendy przyszły szybciej, niż oczekiwaliśmy
Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

-

dziennikarz, Marketing przy Kawie

Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

dziennikarz
Marketing przy Kawie

Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, na co dzień pisze o wszystkim, co związane z motoryzacją. Zafascynowany nowoczesnymi technologiami, fotografią oraz rynkiem gier komputerowych. W wolnym czasie (którego ma coraz mniej) przechodzi kolejne gry RPG lub nadgania serialowe zaległości.

Rok zero. Początek nowej ery. Wciśnięcie przycisku reset. Wirus stał się katalizatorem zmian społecznych, na które w innych okolicznościach czekalibyśmy jeszcze kilkanaście lat. Najnowszy raport działu cultural intelligence agencji TBWA wskazuje istotne trendy, które pojawią się w naszej codzienności w najbliższych miesiącach lub latach.

Przerzuciliśmy się na wideokonferencje, coraz częściej pieczemy chleb w domu, a zakupy robimy w internecie. To najpopularniejsze zachowania, które w 2020 roku stały się niemal powszechne. Przed nami rzeczywistość, która kształtowana jest przez pandemię. Niektórych zmian nie widać na pierwszy rzut oka, ale marki powinny odkryć je i zaakceptować. Według agencji TBWA mogą one znacząco wpłynąć na komunikację firm czy nowe nisze biznesowe.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się