Marketing funeralny – między empatią a kontrowersjąMarketing funeralny – między empatią a kontrowersjąMarketing funeralny – między empatią a kontrowersjąMarketing funeralny – między empatią a kontrowersją
Temat, z którym każdy kiedyś się zetknie. Branża próbuje go oswoić (fot. Pixabay)

Marketing funeralny – między empatią a kontrowersją

Marketing funeralny – między empatią a kontrowersją
Justyna Kozioł

Justyna Kozioł

-

Justyna Kozioł

Justyna Kozioł

Komunikacja z ludźmi w żałobie to nie okazja do marketingowych wodotrysków. Dlatego firmy z branży funeralnej starają się trafić do świadomości klientów znacznie wcześniej. O śmierci i pogrzebach można porozmawiać wtedy spokojnie i rzeczowo. Pojawia się także przestrzeń dla kreatywności, a nawet czarnego humoru.

Branża funeralna wydaje się jedną ze stabilniejszych branż. Trendy, potrzeby i technologie będą się zmieniać, ale ludzie zawsze będą umierać, a najbliżsi będą chcieli godnie ich pożegnać. Trudne emocje, które przeżywa rodzina zmarłego, nie ułatwiają jednak kontaktu z klientem. Wymagają taktu, dyskrecji i ostrożnego dobierania słów.

Żałoba nie jest zresztą jedynym problemem podmiotów świadczących usługi pogrzebowe itp.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się