Tani sklep? Drogi sklep? O skutecznym budowaniu wizerunku cenowegoTani sklep? Drogi sklep? O skutecznym budowaniu wizerunku cenowegoTani sklep? Drogi sklep? O skutecznym budowaniu wizerunku cenowegoTani sklep? Drogi sklep? O skutecznym budowaniu wizerunku cenowego
Tanio tu czy drogo? Wcale nie tak łatwo to określić (fot. Pixabay)

Tani sklep? Drogi sklep? O skutecznym budowaniu wizerunku cenowego

Tani sklep? Drogi sklep? O skutecznym budowaniu wizerunku cenowego
M. Chodowicz, M. Kraus

M. Chodowicz, M. Kraus

-

, FernPartners

M. Chodowicz, M. Kraus

M. Chodowicz, M. Kraus

FernPartners

Co sprawia, że dana sieć sklepów oceniana jest jako tania albo droga? Czy jest to wypadkowa faktycznych cen obserwowanych w sklepie, czy wynik realizowania misternej strategii firmy? Czy Biedronka naprawdę jest taka tania, a Alma to luksusowe, drogie delikatesy?

Konsumenci każdego dnia podejmują decyzje zakupowe. Decydują się na zakup pieczywa w ulubionej piekarni, wędliny w pobliskim sklepie na rogu bądź w markecie, który mijają, wracając do domu. Większość z nich ma jednak problem z odpowiedzią na pytanie, dlaczego wybiera tę konkretną piekarnię czy market. Przecież nie jest to jedyny sklep znajdujący się na ich codziennej trasie.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się