Strategia, czyli co?Strategia, czyli co?Strategia, czyli co?Strategia, czyli co?
Trzeba zawsze znać kierunek

Strategia, czyli co?

Strategia, czyli co?
Maciej Tesławski

Maciej Tesławski

-

pierwszy filozof marketingu

Maciej Tesławski

Maciej Tesławski

pierwszy filozof marketingu

Strateg marketingowy. Pracował dla największych agencji w kraju. Aktualnie niezależny konsultant. Wykłada strategię i marketing relacji. Autor wielu publikacji z zakresu komunikacji marki, autor książek takich jak „Praktyka brandingu”, „Strategia marketingowa”, „Konsument wierny jak pies”.

Spotykam się ostatnio z coraz częstszym używaniem terminu „strategia”. Tymczasem to, co jest tym słowem określane, często nie ma ze strategią nic wspólnego. O czym właściwie mówimy, posługując się tym terminem? Być może mamy na myśli coś całkiem innego.

Przede wszystkim nie istnieje coś takiego jak „strategia krótkoterminowa”. Jest to klasyczny oksymoron – „przenośne zestawienie pojęć o przeciwstawnym, wykluczającym się wzajemnie znaczeniu, np. spieszyć się powoli, sucha woda; antylogia, epitet sprzeczny”1. Dlaczego tak często się z nim spotykamy?

Cóż, skoro używamy pojęcia „strategia długoterminowa”, czyli dająca efekty w długim okresie, a chcemy efektów szybko – to musimy zastosować „strategię krótkoterminową”.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się