Mały ekran bez dużego piwa – komu zaszkodzi ograniczenie reklamy marek piwnych w telewizjiMały ekran bez dużego piwa – komu zaszkodzi ograniczenie reklamy marek piwnych w telewizjiMały ekran bez dużego piwa – komu zaszkodzi ograniczenie reklamy marek piwnych w telewizjiMały ekran bez dużego piwa – komu zaszkodzi ograniczenie reklamy marek piwnych w telewizji
Prime time już bez zapraszania na piwo? (adrianpike on Visual hunt / CC BY-SA)

Mały ekran bez dużego piwa – komu zaszkodzi ograniczenie reklamy marek piwnych w telewizji

Mały ekran bez dużego piwa – komu zaszkodzi ograniczenie reklamy marek piwnych w telewizji
Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

-

dziennikarz, Marketing przy Kawie

Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

dziennikarz
Marketing przy Kawie

Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, na co dzień pisze o wszystkim, co związane z motoryzacją. Zafascynowany nowoczesnymi technologiami, fotografią oraz rynkiem gier komputerowych. W wolnym czasie (którego ma coraz mniej) przechodzi kolejne gry RPG lub nadgania serialowe zaległości.

Trzy godziny. O tyle mniej w ciągu doby ma być reklam marek piwa w telewizji – według planów Ministerstwa Zdrowia. Stacje telewizyjne poradzą sobie bez problemu. Trudniej będzie reklamodawcom, którzy muszą poszukać innego sposobu na dotarcie do konsumentów.

Obecnie reklamy piwa są zakazane w telewizji przed 20:00 i po 6:00. Zmiany w Ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi przewidują zakaz ich emisji również między 20:00 a 23:00. To tzw. prime time, czyli czas antenowy najlepszy dla reklamodawców i najbardziej dochodowy dla stacji.

Jak bardzo dochodowy? Pokazuje to np. cennik stacji TVN na 2018 rok.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się