Drugie życie wizytówkiDrugie życie wizytówkiDrugie życie wizytówkiDrugie życie wizytówki
Wizytówka nadal ma przyszłość (źr. EcoCard/Greenpeace)

Drugie życie wizytówki

Drugie życie wizytówki
Kamila Pokój

Kamila Pokój

-

Kamila Pokój

Kamila Pokój

Małe papierowe kartoniki jeszcze do niedawna były równie popularne co ulotki – i rozdawane klientom w niemal takich samych ilościach. Dziś niemal równie często jak one lądują w koszach na śmieci. Ale wizytówki wcale nie muszą odejść do lamusa. Wystarczy wiedzieć, jak wykorzystać je w działaniach marketingowych.

Jeszcze kilka lat temu nie wyobrażaliśmy sobie funkcjonowania bez wizytówek. Tymczasem dziś, w dobie utrzymywania relacji przez Internet, częściej niż dzięki wizytówce kontakty znajdujemy na odpowiednich grupach portali takich jak LinkedIn czy polski GoldenLine. Gdy szukamy czyjegoś numeru telefonu lub adresu e-mail, naszym pierwszym odruchem jest raczej skorzystanie z wyszukiwarki Google lub sprawdzenie stopki maila niż kartkowanie wizytownika.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się