Case study bez ściemy – Centrum Praw Kobiet, „Stop kobietobójstwu”Case study bez ściemy – Centrum Praw Kobiet, „Stop kobietobójstwu”Case study bez ściemy – Centrum Praw Kobiet, „Stop kobietobójstwu”Case study bez ściemy – Centrum Praw Kobiet, „Stop kobietobójstwu”
Drastyczny spot na palący temat społeczny (kadr ze spotu kampanii „Stop kobietobójstwu”)

Case study bez ściemy – Centrum Praw Kobiet, „Stop kobietobójstwu”

Case study bez ściemy – Centrum Praw Kobiet, „Stop kobietobójstwu”
Albert Stęclik

Albert Stęclik

-

założyciel, planner, Dziadek do orzechów

Albert Stęclik

Albert Stęclik

założyciel, planner
Dziadek do orzechów

Człowiek, który wierzy w reklamę i podejrzewa, że wie, jak reklama działa. Wcześniej planner w Adam&Eve/DDB London i strateg w VML Poland. W czasie wolnym jeździ na rowerze. Rzadko pisze o sobie w trzeciej osobie, jednak kiedy to robi, jest to jego bio.

Wiele osób zastanawia się, jak wygląda produkcja kampanii reklamowej. Case studies prezentowane przez agencje zwykle pokazują proces tworzenia kampanii jako bardzo płynny, prosty, bez potknięć, ślepych zaułków czy zmian. Prawda jest jednak zupełnie inna. Z perspektywy agencji reklamowej proces ten jest pełen zmian, ciągłych poprawek czy weryfikacji wcześniej podjętych decyzji. W tym artykule pokażemy, jak krok po kroku powstała kampania Centrum Praw Kobiet „Stop kobietobójstwu”.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się