Firmy sprzedające kawę w Kalifornii będą musiały na kubkach ostrzegać przed rakiem
  • 0
  • 0
4.04.2018

Firmy sprzedające kawę w Kalifornii będą musiały na kubkach ostrzegać przed rakiem

Sieci kawiarni działające w Kalifornii będą musiały zamieszczać na kubkach z kawą ostrzeżenie o ryzyku zachorowania na nowotwory, podobnie jak producenci papierosów muszą ostrzegać na opakowaniach swoich produktów. Decyzję wydał 28 marca sąd w Los Angeles.

To wynik pozwu przeciw firmom sprzedającym kawę, jaki w 2010 r. wniosła Rada ds. Badań nad Substancjami Toksycznymi. Organ twierdzi, że firmy naruszają obowiązujące w tym amerykańskim stanie prawo o konieczności ostrzegania o rakotwórczych związkach w produktach.

Chodzi o powstający podczas palenia kawy akrylamid. Zgodnie z kalifornijskim prawem jest on zaliczany do czynników przyczyniających się do powstawania m.in. nowotworów układu pokarmowego.

Firmy nie zdołały wykazać, że zagrożenie ze strony tego związku jest niewielkie – stwierdził w uzasadnieniu decyzji sędzia Elihu Berle.

wethaed

2 tygodnie temu

Czyli ciąg dalszy ogólnoświatowej kampanii straszenia rakiem. Rak jest na ogół fazą zdrowienia organizmu i jest najlżejszą "chorobą" jaka może kogokolwiek spotkać. Niestety uświadomienie, że rak nie jest chorobą i nie jest groźny koliduje z biznesem medycznym. Przeciętny człowiek do 25 roku życia przechodzi co najmniej 200 nowotworów, na szczęście w tym wieku nikt tego nie diagnozuje i brak strachu, który jest główną przyczyną kłopotów, pozwala na szybkie dojście do zdrowia. Napisy na paczkach papierosów przyczyniają się do śmierci co najmniej 100 razy bardziej niż sam rak.

4 kwietnia 2018