Po wybuchu wojny: marketing próbuje na nowo uchwycić emocje ludzi na całym świeciePo wybuchu wojny: marketing próbuje na nowo uchwycić emocje ludzi na całym świeciePo wybuchu wojny: marketing próbuje na nowo uchwycić emocje ludzi na całym świeciePo wybuchu wojny: marketing próbuje na nowo uchwycić emocje ludzi na całym świecie
Każdy rodzaj wsparcia jest teraz potrzebny (fot. Pixabay)

Po wybuchu wojny: marketing próbuje na nowo uchwycić emocje ludzi na całym świecie

Po wybuchu wojny: marketing próbuje na nowo uchwycić emocje ludzi na całym świecie
Jakub Müller

Jakub Müller

-

redaktor, Marketing przy Kawie

Jakub Müller

Jakub Müller

redaktor
Marketing przy Kawie

W branży marketingowej działa od 2005 roku. Autor kilkuset artykułów, felietonów, analiz i wywiadów w mediach internetowych i drukowanych. Współtwórca strategii marketingowych i prelegent na konferencjach branżowych. Wykładowca studiów podyplomowych z zakresu mediów i CSR-u.

Sytuacja przypomina tę z początków pandemii. Nagle, w obliczu kryzysu wojennego, dotychczasowe komunikaty reklamowe wydały się nieważne. Marki musiały na nowo uchwycić emocje, jakie miotają ludźmi na całym świecie. Zwłaszcza że w czasie wojny narzędzia marketingowe i wiedza z zakresu marketingu są równie potrzebne, jak przed nią.

W ostatnią niedzielę lutego w Santa Monica w Kalifornii odbywała się ceremonia rozdania nagród branży amerykańskich aktorów, Screen Actors Guild (SAG) Awards. Najpierw na czerwonym dywanie pojawiła się Lady Gaga. Ubrana w białą suknię od Armaniego wygłosiła deklarację wsparcia: „Tyle dzieje się na świecie, moje serce jest razem z Ukrainą”.

Chwilę po gwieździe filmu „House of Gucci” przed fotoreporterami pojawił się Michael Douglas.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się