Giganci w Sieci – e-PR-owe wpadkiGiganci w Sieci – e-PR-owe wpadkiGiganci w Sieci – e-PR-owe wpadkiGiganci w Sieci – e-PR-owe wpadki
Gdy astroturfing nie prowadzi do celu (fot. dimdimich/Fotolia)

Giganci w Sieci – e-PR-owe wpadki

Giganci w Sieci – e-PR-owe wpadki
AdvertisementAdvertisement
Szymon Szymczyk

Szymon Szymczyk

-

associate, Hill+Knowlton Strategies

Szymon Szymczyk

Szymon Szymczyk

associate
Hill+Knowlton Strategies

Z branżą komunikacji związany od 13 lat. W H+K zapewnia wsparcie strategiczne dla kluczowych klientów. Jest też członkiem zespołu ds. nauk behawioralnych i pomaga klientom wykorzystywać wiedzę o ludzkich zachowaniach w sztuce komunikacji. Wcześniej związany m.in. z agencją Planet Partners, gdzie realizował projekty dla klientów z sektora kosmicznego, ochrony danych osobowych, autonomicznych pojazdów, fintech i big data. Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej, prowadził zajęcia PR Online w SWPS.

Człowiek uczy się na błędach. Oczywiście lepiej, żeby były to błędy cudze. Nieudane działania e-PR amerykańskiej korporacji Wal-Mart podjęte w 2006 r. świetnie pokazują, na co powinni uważać wszyscy, którzy zdecydują się prowadzić public relations z wykorzystaniem Internetu.

Wal-Mart to dobry przykład dowodzący tego, że nie wszystkie mechanizmy i nawyki „tradycyjnego” PR sprawdzają się w środowisku nowych mediów. „Nie sprawdzają się” to mało powiedziane – mogą przynieść skutki dokładnie odwrotne do zamierzonych!

To także przykład uczący pokory. Dotyczy przecież dwóch gigantów: gospodarki (Wal-Mart) oraz branży PR (agencja Edelman obsługująca korporację).

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się