Dekada Wal-Marta. Jak następcy przekształcili dziedzictwo Sama Waltona w największą firmę świata - Marketing przy Kawie
Dekada Wal-Marta. Jak następcy przekształcili dziedzictwo Sama Waltona w największą firmę świata
  • 0
  • 1
11.03.2009

Dekada Wal-Marta. Jak następcy przekształcili dziedzictwo Sama Waltona w największą firmę świata

Sam Walton nie lubił wydawać pieniędzy. Jego filozofią było przemyślane decydowanie o każdym cencie, ponieważ rozumiał, że dzięki temu zarządzanie dolarami będzie dużo łatwiejsze. W chwili śmierci był drugim pod względem bogactwa człowiekiem na świecie – po sułtanie Brunei.

Informacje archiwalne dostępne są wyłącznie dla naszych subskrybentów

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do bazy ponad

54989 informacji, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestracja

11 marca 2009

  • 0
  • 1
  • 0
  • 0
  • 0
11.03.2009

Jak zaprogramować wyborcę?

Jak dokonać trafnego wyboru w polityce? Jak przekonać wyborców, aby ich decyzje, niekoniecznie sensowne, były po myśli tych a nie innych polityków? W 2007 roku zmarł polski homo politicus – wyborca zaangażowany, kierujący się ideologią polityczną, podejmujący racjonalne decyzje przy urnie. Zastąpił go homo automaticus - człowiek, który musi radzić sobie w najprostszy sposób z natłokiem zadań i nieograniczoną liczbą informacji. Śmierć homo politicus spowodowała, że należy odłożyć stare, racjonalne sposoby komunikowania się i przekonywania wyborców. Nowe techniki „programowania” tworzą plan marketingowy. Bazują na badaniach psychologicznych i neurologicznych, których wyniki sugerują sposoby docierania z przekazem poza uwagą i zaangażowaniem wyborcy, a często nawet pomimo jego woli (tzw. strategie konia trojańskiego). Techniki te zakładają wielość kanałów dotarcia i różnorodność metod przekonywania.