Ten rynek nie jest jeszcze nasycony

Planowane otwarcie nowego, ogromnego centrum handlowego Bonarka City Center budzi w Krakowie wiele emocji i oczekiwań.

O podstawach, dotychczasowej realizacji oraz perspektywach tego rozległego projektu z Dariuszem Rudzińskim rozmawia Krzysztof Nowak

Dariusz Rudziński

Dyrektor zarządzający Bonarka City Center
Ten rynek nie jest jeszcze nasycony
Krzysztof Nowak

Czy istniał jakiś klucz, według którego dobierani byli najemcy do Centrum Bonarka?

Dariusz RudzińskiDariusz Rudziński

Jeśli buduje się w Polsce centrum handlowe o takiej powierzchni najmu, to zaprasza się praktycznie wszystkich. Tutaj trzeba mieć ofertę dla bardzo szerokiego spektrum klientów. Zarówno ci z najwyższej półki, jak i ci, którzy są nastawieni na walkę cenową, znajdą tutaj miejsce. Nasza strategia to nie tylko zagraniczne, ale także krajowe marki. Oprócz sklepów międzynarodowych sieci klienci napotkają tu i mniejsze, rodzime butiki.

Krzysztof Nowak

Na rynku śląskim działa już Silesia City Center. Czy można powiedzieć, że Bonarka City Center będzie krakowskim odpowiednikiem tego katowickiego centrum?

Dariusz Rudziński

W sensie wielkości tak, w sensie marketingu nie, ponieważ inaczej będziemy pozycjonować Bonarkę City Center. Nie można tych dwóch centrów łączyć ze sobą.

Krzysztof Nowak

Skąd wziął się pomysł na lokalizację BCC? Dlaczego nowe centrum handlowe jest umiejscowione właśnie w tej części Krakowa?

Dariusz Rudziński

Jeżeli chodzi o Kraków, jest to po prostu dobra lokalizacja. Bardzo łatwo zobaczyć to na mapie. Tak naprawdę całe południe regionu, od Krakowa „w dół”, ma znakomity dostęp do Bonarki. Zmieniliśmy zresztą cały układ drogowy, by ten dostęp poprawić. W tym momencie otworzyliśmy się na ulice: Turowicza, Kamieńskiego, Puszkarską. Praktycznie z każdej strony mamy osobny wjazd, podczas gdy do tej pory do każdego centrum handlowego w Polsce wiodła w zasadzie jedna główna droga.

Dodatkowy potencjał stanowi kolej, gdyż w bezpośrednim sąsiedztwie mamy stację PKP Bonarka. Do dyspozycji klientów oddamy też ponad 3200 bezpłatnych miejsc parkingowych na trzech poziomach. To więcej niż mają trzej nasi najwięksi konkurenci razem wzięci.

Krzysztof Nowak

A czy planowane jest jakieś wykorzystanie otoczenia przyrodniczego centrum, np. do celów marketingowych?

Dariusz Rudziński

Specyficzne otoczenie jest immanentną częścią BCC. Staramy się je uszanować, dobrze się w nie wpisać. Nie znaczy to, że należy oczekiwać z naszej strony jakiejś szczególnej promocji np. lasu otaczającego Bonarkę. Będzie natomiast tutaj budowany specjalny zbiornik retencyjny. Ludzie pamiętają, że kiedyś znajdował się na tym terenie staw, w którym można było łowić ryby. To wszystko trzeba uwzględnić.

Krzysztof Nowak

Od pewnego czasu organizują państwo konkursy, np. „Bonarka na starej fotografii”. Jaki jest ich cel?

Dariusz Rudziński

Konkursy te kierowane są do różnych grup docelowych. Dla osób nieco starszych organizowaliśmy konkurs zbierania starych fotografii. Następnie „Bonarka Foto Day” – dla pasjonatów fotografii jako takiej. Zainteresowani wzięciem udziału w tym konkursie przyjeżdżali z całej Polski, by robić zdjęcia na terenie Bonarki.

To pokazuje, jak ciekawym i inspirującym miejscem jest teren naszej inwestycji. Celem wspomnianych przedsięwzięć było zebranie fotografii z dawnych czasów, ale również wzbogacenie zbioru o zdjęcia zrobione teraz – a wejdą do niego także te, które zrobimy już po otwarciu centrum. Chcemy unaocznić wszystkim zainteresowanym, jak to otoczenie się zmieniało.

Krzysztof Nowak

Czy owoce tych konkursów zostaną w jakiś sposób wykorzystane już w trakcie działania centrum?

Dariusz Rudziński

Prawdopodobnie zorganizujemy wystawę fotografii, natomiast wybrane zdjęcia znajdą się w specjalnie przygotowanym kalendarzu. Mamy np. zdjęcia ślubne, na których cudownie ukazany jest kontrast między uroczystością zaślubin a ruiną starej fabryki chemicznej Bonarka. Efekt naszych konkursów jest w gruncie rzeczy nieprzewidywalny. Być może będzie tak interesujący, że wystawę pokonkursową będziemy mogli oglądać na Rynku.

Krzysztof Nowak

Czy możemy liczyć na to, że Bonarka City Center będzie angażować się w życie społeczno-kulturalne Krakowa?

Dariusz Rudziński

Chcemy wpisywać się w to życie na bardzo wysokim poziomie. Wszelkie działania będziemy podejmować z myślą o tym, by były godnym elementem tej dzielnicy i tego miasta.
Nie składamy w tym zakresie obietnic bez pokrycia. Rzeczywiście chcemy być częścią miasta i kawałkiem tej społeczności, w której będziemy funkcjonować przez najbliższe kilkadziesiąt lat.

Gdy przy okazji planowania wspomnianego już Silesia City Center mówiono na temat potrzebnej rewitalizacji terenu – faktycznie ją przeprowadzono. Na terenach pokopalnianych wprowadzono prawdziwą zieleń. Zaistniało tam życie. Lokalna społeczność zintegrowała się z tym centrum, świadczy o tym choćby… stopień wykorzystania otwartej tam kaplicy.
W przypadku Bonarki również chcemy zacząć od tego, co tu było wcześniej. Przeszłość jest ulotna, być może to jeden z ostatnich momentów na to, by ją staranniej i na większą skalę odtworzyć.

Krzysztof Nowak

Nie obawiają się państwo tego, że Bonarka City Center będzie jednak nieco za duża jak na potrzeby Krakowa i w ogóle Małopolski?

Dariusz Rudziński

Oceniając możliwości Małopolski – wydaje nam się, że jest tutaj potencjał na co najmniej jeszcze jedną lub nawet dwie tego typu galerie handlowe. Ponadto faktem jest, że im większa jest oferta sklepów w danym centrum, tym lepsze jego postrzeganie przez klienta. Klient docenia to, że może załatwić wszystkie, najróżniejsze sprawy i zakupy w jednym miejscu, nie tracąc czasu na przemieszczanie się pomiędzy różnymi galeriami. Cała istota sukcesu polega na tym, by duże centrum handlowe było dla klienta przyjazne i akceptowalne.

Znów warto tu wrócić do przykładu Silesii: to wielka galeria skonstruowana w taki sposób, że klienci naprawdę lubią w niej przebywać. Wielkość Bonarki również wcale nie musi przytłaczać odwiedzających. Brak przesady w zabudowywaniu przestrzeni, przeznaczenie wystarczająco dużej jej części dla ludzi powinno zapewnić im komfort i dobre samopoczucie.

Krzysztof Nowak

Jaki będzie target Bonarki?

Dariusz Rudziński

Nie zamierzamy odbierać klientów żadnemu z dotychczas funkcjonujących centrów handlowych. Na pewno naturalnym obszarem ciążenia BCC będzie południe Krakowa i wszystkie miejscowości ościenne. Klienci z tamtych terenów muszą obecnie przeciskać się przez całe miasto, by dotrzeć np. do Galerii Krakowskiej czy Galerii Kazimierz. Powtórzę: ten rynek wcale nie jest jeszcze nasycony. Z kolei z przeprowadzonych przez nas badań wynika, że większość klientów widzi jeszcze bardzo wiele elementów do poprawy w tym modelu handlu w Krakowie.

Nie tak dawno swego rodzaju lekcję dał nam rynek warszawski. Po otwarciu Złotych Tarasów okazało się, że walka o klientelę między galeriami nie jest potrzebna – znalazł się po prostu nowy klient kolejnego ogromnego centrum handlowego. Dla sukcesu dużych centrów handlowych najważniejsze są trzy czynniki: lokalizacja, dostępność i oferta. We wszystkich trzech będziemy starali się być naprawdę dobrzy.

Krzysztof Nowak

Kiedy Bonarka City Center ruszy z pełną kampanią reklamową w mediach elektronicznych?

Dariusz Rudziński

Startujemy na początku listopada. Do tej pory w kontekście Bonarki głównie przewijał się temat, czy centrum w ogóle powita klientów w tym roku. Teraz nawet najwięksi pesymiści i sceptycy muszą przyznać, że Bonarka jest. Oficjalne jej otwarcie nastąpi 21 listopada.


Tak będzie już niedługo (Bonarka City Center – wizualizacja)…


…a tak BCC wyglądało w maju 2009 r.

Bonarka City Center to wielofunkcyjne centrum miejskie na ok. dziewiętnastohektarowym poprzemysłowym terenie w Podgórzu, dzielnicy Krakowa. Powierzchnia najmu: 91 tys. m2, koszt budowy: ok. 260 mln euro (a z całą infrastrukturą i wyposażeniem sklepów – nawet ponad 340 mln euro). Główni najemcy: Auchan, Leroy Merlin, Mega Avans, Cinema City z 20 salami. W sumie 270 sklepów. Akcja rekultywacji tego terenu oraz likwidacji zanieczyszczeń była jedną z największych w Polsce (nakłady wynosiły 11,6 mln euro). Teren inwestycji usytuowany jest pomiędzy ważnymi arteriami komunikacyjnymi miasta. Otwarcie kompleksu zaplanowano na drugą połowę listopada 2009 roku. Budowa BCC realizowana jest w trzech etapach. W etapie pierwszym powstaje centrum handlowo-usługowo-rozrywkowe. Znajdzie się w nim: 270 lokali oraz stoisk czasowych, kino (20 sal), 9 restauracji, kilkanaście kawiarni, lodziarnie oraz dwupoziomowy parking na 3200 samochodów. Etap drugi i trzeci to budowa czterech wysokiej klasy biurowców oraz osiedla mieszkaniowego. Łączna wartość inwestycji – 2,25 mld zł.