Programy coraz bardziej złożone

Zmiana narzędzi komunikacji wpłynęła na sposób budowania programów lojalnościowych. Kilka lat temu kontakt odbywał się przez druki, pocztę, przedstawiciela handlowego. Obecnie coraz większą rolę odgrywa e-mail, platformy WWW i media interaktywne. Zmiany w komunikacji spowodowały, że zmienił się też sposób zarządzania bazą danych: praktycznie każdy klient może obecnie stanowić oddzielny segment i możemy dopasować do niego komunikację i kształt programu.

O rozwoju programów lojalnościowych i zmianie postaw ich uczestników z Tomaszem Burdzińskim rozmawia Jakub Müller

Tomasz Burdziński

Dyrektor strategiczny w agencji Oskar Wegner. Od 10 lat opracowuje i wdraża plany marketingowe na poziomie strategicznym i operacyjnym. Specjalista w zakresie systemów budowy i rozwoju relacji z klientami oraz analiz danych. Brał udział w powstawaniu koncepcji programów motywacyjnych i lojalnościowych dla firm AIG Credit, Amica, Aviko, Farm Frites, HDI (Tryg), JVC, Purmo, 3M. Od początku bezpośrednio zaangażowany w powstanie, wdrożenie, prowadzenie i rozwój programu partnerskiego Toyota More.

Programy coraz bardziej złożone
Jakub MüllerJakub Müller

Jak zaczęła się Pana przygoda z programami lojalnościowymi?

Tomasz BurdzińskiTomasz Burdziński

Było to w 1999 roku. Obsługiwaliśmy wtedy firmę Amica. Robiliśmy dla niej wszystko: począwszy od reklam telewizyjnych i planowania mediów aż po druk biletów na mecz klubu sportowego. Była to typowa obsługa full service.

Zachęcamy do lektury
tego interesującego wywiadu!

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do niego oraz

4915 innych artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się