Nie przesadzajmy z zachwytami

Na świecie jest mniej więcej 100 milionów blogów, z czego około 95 proc. jest ze sobą w jakiś sposób połączone. Lekceważenie tego fenomenu przez ludzi marketingu byłoby niewybaczalne. Ale blogi to także pewna kultura, która niekoniecznie komercjalizacji musi być przychylna. Kiedy wykorzystanie blogów w marketingu ma sens? Jak to robić i czego unikać?

Z Grzegorzem Mazurkiem rozmawia Tomasz Gregorczyk

Dr Grzegorz Mazurek

Niezależny konsultant e-marketingu i e-PR, wykładowca WSPiZ im. L. Koźmińskiego w Warszawie w Katedrze Marketingu. Prowadzi szereg projektów konsultingowo-doradczych w zakresie e-marketingu i e-PR. Doświadczenie menedżerskie zdobywał w K2 Internet S.A., wcześniej współtworzył bankowość internetową Kredyt Banku S.A. - KB24 oraz zajmował się projektami naukowymi z obszaru wirtualnych społeczności konsumenckich. Prowadzi szkolenia i warsztaty, jest stałym publicystą miesięcznika „Marketing w Praktyce”, na swoim koncie ma ponad 40 publikacji na temat Internetu, społeczności wirtualnych, e-marketingu i e-PR. Prowadzi blog poświęcony marketingowi internetowemu www.gmazurek.com.

Nie przesadzajmy z zachwytami
Tomasz GregorczykTomasz Gregorczyk

Co jest siłą blogów, która powoduje, że na świecie jest ich 100 milionów, a w Polsce około 2 milionów?

Grzegorz MazurekGrzegorz Mazurek

Blog jest bardzo specyficznym, ciekawym i, co ważne, niezwykle prostym narzędziem pozwalającym – często anonimowo – dać upust swoim myślom i emocjom. Ważne jest również to, że jego konstrukcja i zasady działania umożliwiają nawet komputerowym dyletantom łatwe odnalezienie się w Sieci – stąd też jego siła, będąca pochodną popularności.

Popularność blogów prywatnych, bo tych mamy najwięcej, wynika z tego, że odpowiadają one na obecne potrzeby psychologiczne, szczególnie młodych ludzi. Blog jest niejako wentylem dla emocji, które coraz trudniej jest wyrażać w świecie rzeczywistym z racji braku zaufania do ludzi, braku dobrych relacji z bliskimi i tak dalej. Anonimowy blog to taka atrapa psychoanalityka czy też dobrej przyjaciółki. Według badań eMarketera, prawie 50 proc. osób piszących blogi traktuje tę działalność właśnie jako swoistą psychoterapię.

Mówi Pan o dwóch milionach polskich blogów. Mam dane z wiosny 2006 roku, prezentowane na konferencji dotyczącej Web 2.0., z których wynika, że blogów mamy o wiele więcej. Warto pamiętać, że poza polskimi serwisami blogowymi oferowanymi na przykład przez portale Onet czy Gazeta.pl trzeba też uwzględniać blogi założone w serwisach globalnych, takich jak blog.com czy blogger.com. Kto wie, czy liczba 2 000 000 nie powinna być zatem nawet podwojona.

Zachęcamy do lektury
tego interesującego wywiadu!

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do niego oraz

4915 innych artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się