Nie jesteśmy przeciwko mundialowi

Z komunikacyjnego punktu widzenia działania FIFA w normalnym biznesie byłyby nie do pomyślenia. Podważają wizerunek imprezy i kraju.

Z Martą Dourado z brazylijskiej agencji public relations Fundamento rozmawia Tomasz Gregorczyk

Marta Dourado

Jest założycielką i dyrektorem zarządzającym agencji Fundamento Comunicação Corporativa, działającej od 1990 roku w São Paulo. Wcześniej pracowała m.in. jako dziennikarka w radiu BBC. Przygotowywała kampanie dla takich klientów jak Alcon, Bill & Melinda Gates Foundation, Boehringer Ingelheim, Compaq, Eli Lilly, Instituto Ayrton Senna, Nokia, Masterfoods, Reckitt Benckiser czy Turner International.
Nie jesteśmy przeciwko mundialowi
Tomasz GregorczykTomasz Gregorczyk

Powiedzmy, że polska firma chce wejść na brazylijski rynek. Jakich problemów może się spodziewać?

Marta DouradoMarta Dourado

Nie raz i nie dwa zdarzało się, że słynne marki próbowały swoich sił w Brazylii i ponosiły porażkę. I to tak dotkliwą, że musiały opuścić brazylijski rynek. Na gorąco przychodzą mi do głowy cztery przykłady: AOL (America OnLine) – dostawca usług internetowych, Pizza Hut, która jakiś czas temu pojawiła się w Brazylii ponownie po totalnej klapie przy pierwszym podejściu, TGI Fridays – sieć bardzo amerykańskich restauracji, wreszcie restauracje KFC, które po dwóch, trzech latach też musiały się zwinąć.

Zachęcamy do lektury
tego interesującego wywiadu!

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do niego oraz

4915 innych artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się