Konkurencja w przyszłości

W ciągu następnych 10 lat czeka nas więcej komputerowych rewolucji niż w ostatnim 30-leciu – twierdzi Neil Holloway, wiceprezes Microsoft Corp. W obszernym wywiadzie dla „Marketingu przy Kawie” rozmawiamy o wizerunku Microsoftu, konkurencji z Apple i Google, otwarciu na środowisko Linuksa, futurystycznych lodówkach oraz... o piłce nożnej.

rozmawia Tomasz Gregorczyk

Neil Holloway

Prezes Microsoft na Europę, Bliski Wschód i Afrykę, wiceprezes Microsoft Corp.Kieruje działalnością Microsoft Corp. w całym regionie EMEA, a jednocześnie jest członkiem międzynarodowego zespołu kierowniczego Grupy ds. Sprzedaży, Marketingu i Usług (SMSG) oraz międzynarodowego Zespołu Kierowniczego ds. Konsumentów (CLT). Podstawowe obszary jego działalności to podtrzymywanie satysfakcji klienta, poprawa integracji między jednostkami organizacyjnymi Microsoft, zaspokajanie specyficznych potrzeb technicznych na różnych rynkach i rozwijanie segmentu oprogramowania w regionie.

Przed objęciem funkcji prezesa w 2005 r. Holloway był wiceprezesem korporacji ds. sprzedaży, marketingu i usług w regionie EMEA. Jego zadania obejmowały kierowanie procesami planowania działalności, zwiększanie skuteczności działań w terenie oraz zarządzanie działaniami w zakresie sprzedaży i marketingu firmy Microsoft w całym regionie EMEA.

Pracę w Microsoft rozpoczął w 1990 r., pełniąc szereg strategicznych funkcji w brytyjskim oddziale firmy. Został mianowany dyrektorem zarządzającym Microsoft Ltd. w lipcu 1998 r., a następnie wiceprezesem Microsoft na region EMEA w kwietniu 2000 r.

Absolwent Uniwersytetu Cambridge w dziedzinie badań operacyjnych i techniki regulacji, ma również licencjat z matematyki na Uniwersytecie w Bath.

Konkurencja w przyszłości
Tomasz GregorczykTomasz Gregorczyk

Można spotkać się z opiniami, że na rynku konsumenckim minął już czas wielkich przełomów, jeśli chodzi o komputery jako takie. Będą coraz szybsze i pojemniejsze, ale pole rozwoju i konkurencji przenosi się gdzie indziej. Zgodzi się pan z taką opinią?

Neil HollowayNeil Holloway

Zupełnie nie. Podam kilka przykładów. Jednym z problemów, które chcemy rozwiązać, jest kwestia interakcji z komputerem. PC istnieje już przeszło 30 lat i przez cały ten czas głównym sposobem komunikacji z nim była klawiatura. Równocześnie przy każdym wywiadzie przekonuję się, że dziennikarze – podobnie jak pan – wciąż używają papieru i pióra. Powstaje więc pytanie, jak poszerzyć zakres interakcji z urządzeniami cyfrowymi. Wprowadziliśmy zatem na rynek produkt o nazwie Tablet PC.

Jestem wielkim fanem tego rozwiązania – nie dlatego, że Microsoft kazał mi go używać, ale dlatego, że dzięki niemu można robić sporo notatek podczas prezentacji. Inne ułatwienie jest związane z mową naturalną, przez którą także możemy porozumiewać się z komputerem. Interesująca jest najnowsza wersja Microsoft Exchange: będąc w podróży służbowej, jestem w stanie z każdego miejsca na świecie odsłuchiwać wiadomości z poczty elektronicznej i kontaktować się z nią za pomocą głosu. Dla mnie i dla wszystkich ludzi pracujących w ciągłym ruchu jest to bardzo użyteczne.

Dwa tygodnie temu po raz pierwszy zaprezentowaliśmy urządzenie o nazwie Microsoft Surface. Przypomina ono stół o rozmiarach o połowę mniejszych od tego, przy którym teraz siedzimy, zbliżony wielkością do zwykłego stolika do kawy – z tym, że jego powierzchnia jest cyfrowa. Obsługuje się go poprzez zwykłe gesty.

Można położyć na nim – a de facto jest to komputer osobisty – aparat cyfrowy i tylko nim potrząsnąć, aby pokazały się wszystkie zdjęcia. Gdy ktoś inny położy kolejny aparat, można wymieniać się zdjęciami niemal jak drukowanymi fotografiami – przesuwając je po stole. Dla mnie to spora innowacja. W związku z tym uważamy, że będzie dokładnie odwrotnie – w ciągu najbliższych 10 lat użytkownicy komputerów przeżyją więcej przełomów, niż przez ostatnie 30.

Zachęcamy do lektury
tego interesującego wywiadu!

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do niego oraz

4915 innych artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się