O młodych pokoleniach przed Insummit Youth - Marketing przy Kawie

Co trzeba wiedzieć o młodych pokoleniach, pracując w marketingu?

To najbardziej wewnętrznie zróżnicowane pokolenia do tej pory. I nie da się robić czegoś (np. produktu) ogólnie „dla młodych”. Trzeba wybrać jakąś swoją niszę kulturową albo chociaż platformę komunikacji.

Rozmowa z Michałem Lutostańskim (Kantar Polska) i Aleksandrą Gębarowską (NIQ) przed konferencją Insummit Youth.

dr Michał Lutostański

Strategy business director w Kantar Polska, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Badaczy Rynku i Opinii (PTBRiO), adiunkt w Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie SGH. Absolwent 25-lecia Uniwersytetu SWPS w kategorii Biznes. Autor książki „Brzydkie słowa, brudny dźwięk. Muzyka jako przekaz kształtujący styl życia subkultur młodzieżowych” oraz współautor i redaktor książek: „Data driven decision. Jak odnaleźć się w natłoku danych?”, „Badanie rynku. Jak zrozumieć konsumenta?” oraz „Modern leisure society – consumer behavior”.

Aleksandra Gębarowska

Senior customer consultant w NIQ, członkini zarządu Polskiego Towarzystwa Badaczy Rynku i Opinii (PTBRiO). Badaczka rynku z wyboru i wykształcenia. Absolwentka socjologii UJ ze specjalizacją badanie rynku i analiza polityk publicznych. Ukończyła także pedagogikę o specjalności animacja społeczno-kulturowa. Wcześniej związana z GfK Polonia, a obecnie z NIQ, gdzie w ramach zespołu Consulting & Analytic Insights wspiera klientów z branży FMCG w obszarze analiz rynkowych oraz trendów konsumenckich.
Co trzeba wiedzieć o młodych pokoleniach, pracując w marketingu?
Jacek SzlakJacek Szlak

Państwa prelekcja ma prowokujący tytuł: „Nie ma czegoś takiego jak generacje?”. Na czym opierają Państwo taką tezę?

Michał LutostańskiMichał Lutostański

Taki właśnie miał być – kończy się jednak znakiem zapytania, bo odpowiedź nie jest jednoznaczna. Szaleństwem byłoby otwierać konferencję Insummit Youth o pokoleniu Z i Alpha stwierdzeniem, że pokoleń nie ma. Wykorzystujemy tutaj parafrazę słynnej wypowiedzi Margaret Thatcher z lat 80. Powiedziała wtedy, że nie ma czegoś takiego jak społeczeństwo. Są indywidualne jednostki – kobiety i mężczyźni oraz są rodziny. Co ciekawe, dostało jej się za te słowa od jednej z ważnych dla pokolenia X i Y subkultur – punków. Nie chodzi nam tu jednak o radykalność w takiej wersji.

Zachęcamy do lektury
tego interesującego wywiadu!

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do niego oraz

4915 innych artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestracja