Bogaci płacą pasjami

Ludzie są już zmęczeni długotrwałym zbieraniem punktów, za które nagradzani są czapeczką albo kubkiem do kawy. Tym, co wyróżnia Rabatowy System Przywilejów La Passion, skierowany do klientów kupujących produkty z segmentu premium, mają być zrozumiałe i wymierne korzyści. Czy tak skonstruowany program lojalnościowy będzie opłacalny dla zrzeszonych w nim partnerów?

O to m.in. pyta Jakub Müller w rozmowie z Przemysławem Zychem

Przemysław Zych

System development manager programu La Passion

Bogaci płacą pasjami
Jakub MüllerJakub Müller

Czy wie pan, jak pokonać kryzys? Baner na stronie Rabatowego Systemu Przywilejów La Passion reklamuje go właśnie jako skuteczne narzędzie pokonania kryzysu.

Przemysław ZychPrzemysław Zych

Lekarstwem na kryzys może być wypracowanie kompromisu między korzyściami, jakich oczekuje klient, a tym, co może zaoferować firma, zachowując rentowność. Wszystko po to, żeby skłonić konsumenta do powtarzania transakcji, bo – jak uczą wszystkie podręczniki marketingu – jest to 4-5 razy tańsze niż przyciągnięcie kogoś, kto dotychczas u nas nie kupował. Nasz program lojalnościowy, w którym do dziś rozdystrybuowaliśmy 30 tys. kart, ułatwia osiągnięcie tego celu – przystępująca do niego firma korzysta de facto z lojalności wypracowanej przez inną firmę należącą do programu.

Zachęcamy do lektury
tego interesującego wywiadu!

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do niego oraz

4915 innych artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się