Zadłużenie branży reklamowej przekracza 153 mln zł - Marketing przy Kawie
Zadłużenie firm reklamowych przekracza 153 mln zł
  • 0
  • 1
1.06.2026

Zadłużenie firm reklamowych przekracza 153 mln zł

Według danych Krajowego Rejestru Długów zadłużenie branży reklamowej wynosi 153,5 mln zł. Przeciętna zaległość dłużnika przekracza 36 tys. zł. Ponad dwie trzecie swoich zobowiązań branża mogłaby spłacić, gdyby jej klienci też płacili w terminie.

Na 153,5 mln zł przeterminowanych zobowiązań branży reklamowej składają się długi:

  • agencji reklamowych,
  • agencji public relations,
  • firm prowadzących badania rynku i opinii publicznej.

Łącznie jest to 4198 zadłużonych przedsiębiorstw

Za największą część tej kwoty odpowiadają agencje reklamowe. Według danych KRD w rejestrze jest 3269 takich firm. Mają one łącznie 16 763 nieopłacone zobowiązania. Ich dług wynosi 111,8 mln zł, czyli prawie trzy czwarte całego zadłużenia branży. Średnio jedna agencja reklamowa ma do oddania 34,2 tys. zł. Pozostały dług przypada na firmy zajmujące się:

  • badaniami naukowymi – 23,4 mln zł,
  • PR-em i komunikacją – 7,2 mln zł,
  • badaniem rynku i opinii publicznej – 6,9 mln zł.

Zdolność firm z branży reklamowej do terminowego wywiązywania się ze zobowiązań pieniężnych oraz poziom prawdopodobieństwa wpisania do rejestru dłużników bada także „Analiza wiarygodności płatniczej KRD”. Zgodnie z nią największe pogorszenie nastąpiło w grupie firm z ocenami pośrednimi D i E.

– Na koniec kwietnia odsetek takich firm wynosił 11 proc., podczas gdy rok wcześniej 4,7 proc. To ponaddwukrotny wzrost i sygnał, że część firm z branży reklamowej przesuwa się do kategorii podwyższonego ryzyka. Jednocześnie udział firm z najlepszymi ocenami A, B i C spadł o 8 punktów procentowych, a udział firm najbardziej ryzykownych, z ocenami F, G i H, wzrósł o 1,7 punktu procentowego. To pokazuje, że mimo rosnącego rynku reklamy wiarygodność płatnicza części firm wyraźnie się pogarsza – mówi Adam Łącki, prezes zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Mazowsze skupia reklamę i największą część długu

Zadłużenie agencji reklamowych koncentruje się tam, gdzie najmocniej skupia się rynek reklamy, mediów i PR. Największe zaległości mają więc firmy z województwa mazowieckiego. Według danych KRD ich dług wynosi 59 mln zł, a w rejestrze widnieje 1449 zadłużonych firm z tego regionu. Mazowsze, zwłaszcza Warszawa, jest największym centrum branży reklamowej w Polsce. Kolejne miejsca zajmują województwa: śląskie z długiem 17 mln zł, małopolskie – 14,5 mln zł, wielkopolskie – 13,9 mln zł oraz dolnośląskie – 10 mln zł.

Wśród zadłużonych są zarówno małe działalności, jak i większe agencje. W KRD widnieje 2185 jednoosobowych działalności gospodarczych, które łącznie mają blisko 72 mln zł długu. Przeciętnie jedna taka firma ma do oddania 33 tys. zł. Większe firmy i instytucje mają łącznie 81,6 mln zł zaległości, a ich średni dług jest wyższy i wynosi 40,6 tys. zł. Problem dotyczy więc całej branży, ale w różnej skali:

  • małe firmy są bardziej wrażliwe na opóźnione płatności,
  • duże mają wyższe koszty stałe i większe zobowiązania.

Trzy czwarte kwoty całego długu należy się firmom z sektora finansowego i ubezpieczeniowego – 115,3 mln zł. Zaległości nie dotyczą wyłącznie nieopłaconych faktur za usługi, ale także:

  • finansowania działalności,
  • rat,
  • leasingów,
  • pożyczek,
  • kredytów.

Kolejne miejsca na liście wierzycieli zajmują operatorzy komórkowi – 9,8 mln zł i firmy handlowe – 8,8 mln zł.

Choć agencje same mają zaległości, to ich klienci również nie zawsze płacą na czas

Według danych KRD kontrahenci są winni agencjom reklamowym 108,4 mln zł. Największe zaległości mają wobec nich firmy:

  • handlowe – 25,6 mln zł,
  • budowlane – 22,9 mln zł,
  • transportowe– 15,2 mln zł.

Wysoko na liście są też: przetwórstwo przemysłowe z długiem 10,8 mln zł oraz działalność profesjonalna, naukowa i techniczna – 10,2 mln zł.

– Wyłania się tutaj mechanizm, który może uderzać w płynność agencji: z jednej strony muszą opłacać swoje zobowiązania, pensje dla pracowników, narzędzia i faktury dla podwykonawców, z drugiej – same czekają na pieniądze od klientów. Największą część zaległości wobec agencji mają jednoosobowe działalności gospodarcze – prawie 95 mln zł. Większe firmy i instytucje są im winne przeszło 13 mln zł. Agencje reklamowe często są więc między młotem a kowadłem: muszą płacić dalej, choć same nie otrzymują pieniędzy na czas – mówi Sandra Czerwińska, ekspertka Rzetelnej Firmy.

Zadłużenie branży reklamowej

KRD: Zadłużenie branży reklamowej przekracza 153 mln zł

Doceniasz naszą pracę?

Postaw espresso redaktorom i pomóż tworzyć jeszcze lepsze treści.


Postaw mi kawę na buycoffee.to

1 czerwca 2026