„Tolerancja to za mało” – ruszyła kampania „My Poznań 36,6”
  • 1
  • 1
20.12.2017

„Tolerancja to za mało” – ruszyła kampania „My Poznań 36,6”

36,6 stopnia – tyle wynosi temperatura naszego ciała. Normalna, powszechna i równa dla wszystkich. Tak normalna jak to, że jesteśmy takimi samymi ludźmi. Tak powszechna jak nasze prawo do godności i szacunku wobec siebie i innych. Tak równa, jak równi jesteśmy sobie – przypomina Poznań w rozpoczętej kampanii.

Kampania „My Poznań 36,6” przypomina o potrzebie wzajemnego szacunku bez względu na kolor skóry, orientację seksualną czy poglądy polityczne. Jej twórcy podkreślają, że nie warto oceniać innych na podstawie stereotypów i powierzchownych opinii. Zachęcają też do reagowania na przejawy dyskryminacji.

Dwuminutowy spot internetowy ukazuje, jak uprzedzenia mogą wpływać na naszą percepcję świata.

Wideo powstało podczas happeningu towarzyszącego Festiwalowi Rzeźb Lodowych na Starym Rynku w Poznaniu. Do współpracy twórcy zaprosili przedstawicieli grup zagrożonych wykluczeniem. Zgodzili się oni na nazwanie ich w sposób obraźliwy, czyli taki, z jakim niejednokrotnie spotykają się na co dzień. Padały więc słowa „ciapaty”, „down”, „pedał”, „lewak”, „moher”, „czarnuch”, by po chwili zmienić się w jedno wspólne określenie – człowiek. Zgromadzeni mieszkańcy na bieżąco obserwowali wtedy na telebimie obraz z kamery termowizyjnej.

Spot promowany jest w mediach społecznościowych. Kampania pojawia się także na nośnikach w komunikacji miejskiej, gdzie uzupełniona jest o komunikat zachęcający do reakcji. Zaplanowano szeroką obecność na citylightach i billboardach w całym Poznaniu. Stworzona nowa strona www.poznan366.pl jest promowana reklamami display i ulotkami dystrybuowanymi podczas poznańskich jarmarków bożonarodzeniowych.

W pierwszych kilku dniach kampania osiągnęła ponad pół miliona organicznych odsłon. Została też pozytywnie oceniona przez większość opiniotwórczych mediów.

  • 1

20 grudnia 2017

Czytaj także
Reklama
Czytaj także
  • 0
  • 3
  • 0
  • 0
  • 0
20.12.2017

Co trzeci Polak zamierza wydać minimum 300 zł na poświątecznych i noworocznych wyprzedażach

Spośród różnego typu promocji Polacy najbardziej upodobali sobie wyprzedaże sezonowe. Prawie 50% konsumentów zwleka z decyzją zakupową do startu promocji lub wyprzedaży. W czasie ich trwania najchętniej kupowane produkty to obuwie, odzież, kosmetyki oraz elektronika. Co trzeci badany zamierza wydać minimum 300 zł w ciągu poświątecznych i noworocznych wyprzedaży sezonowych – wynika z badania firmy KPMG.

Reklama