- 0
- 1
STS nagrodził kibica, który przełożył wesele ze względu na mecz
STS, sponsor rozgrywek Pucharu Polski, uhonorował fana Górnika Zabrze, który przełożył swój zaplanowany na 2 maja ślub. Nagrodą są bilety VIP na finał rozgrywek na PGE Narodowym, weekendowy pobyt w hotelu oraz butelka szampana.
O tej historii usłyszała cała Polska po półfinałowym starciu z Zawiszą Bydgoszcz, dzięki trenerowi Zabrzan. Michal Gašparík, dzieląc się radością z pierwszego od 25 lat awansu Górnika do finału krajowego pucharu, opowiedział anegdotę o przypadkowym spotkaniu z fanem:
– Kilka miesięcy temu byłem na stacji benzynowej i podszedł do mnie jeden pan. Powiedział, że miał mieć 2 maja wesele, ale zmienił datę, bo on wierzy, że będziemy w finale. I tak jest. A to było po pierwszej rundzie. To jest prezent dla kibiców, bo oni nam zawsze ufają – mówił szkoleniowiec.
Historia wiernego kibica dotarła do STS. Bukmacher uznał, że postawa fana wpisuje się w wartości, na których marka buduje swoją komunikację.
– Takie historie idealnie pokazują, że sport to nie tylko rywalizacja, ale też emocje i niezwykłe momenty. Doceniamy takie chwile i chętnie celebrujemy je wspólnie z kibicami. A zarazem w naszych działaniach chcemy wychodzić poza utarte schematy. To też przykład tego, jak z marketingowego punktu widzenia podchodzimy do rozgrywek STS Pucharu Polski. Jesteśmy wrażliwi na momenty i niezwykłe historie. Chcemy w nich uczestniczyć i wspierać kibiców będących częścią naszych rozgrywek – mówi Paweł Sikora, head of PR & sponsorship w STS.
To nie pierwszy raz, kiedy STS decyduje się na podobny gest
Wcześniej sponsor tytularny rozgrywek o Puchar Polski uhonorował bramkarza Gryfa Słupsk, Kamila Gołębiewskiego, który po pucharowym meczu z Lechem Poznań oświadczył się swojej narzeczonej na murawie. Wówczas para również została zaproszona przez STS na finał na PGE Narodowym, otrzymując bilety VIP oraz hotelowy pobyt.

