Chińskie platformy handlowe w Polsce – badanie Instytutu Pollster
Shein, Temu, AliExpress, czyli chińskie platformy handlowe w Polsce – badanie Instytutu Pollster
  • 0
  • 6
28.05.2024

Shein, Temu, AliExpress, czyli chińskie platformy handlowe w Polsce – badanie Instytutu Pollster

Instytut Badań Pollster zapytał Polaków o to, jakie miejsce w polskim krajobrazie e-commerce zajmują platformy takie jak AliExpress, Temu i Shein. Oferują one dostęp do tysięcy firm ze Wschodu i przyciągają bardzo niskimi cenami. Raport rzuca światło na obecną pozycję chińskich platform oraz przyszłe wyzwania.

Polscy konsumenci dobrze znają chińskie platformy handlowe typu marketplace. AliExpress i Temu spontanicznie wymienia co dziesiąty Polak powyżej 15. roku życia. Po zobaczeniu listy sklepów znajomość marek AliExpress i Temu deklaruje ponad 2/3 badanych. Druga z tych platform jest stosunkowo niedługo obecna na polskim rynku. Shein jest rozpoznawane nieco rzadziej, bo przez połowę wspomnianej grupy.

Chińskie platformy handlowe w Polsce – badanie Instytutu Pollster

Wśród osób, które znają Temu i Shein, widoczna jest nadreprezentacja (w przypadku Shein bardzo wyraźna) kobiet w porównaniu ze strukturą ogólnopolskiej populacji osób w wieku 16+. AliExpress jest bardziej „uniwersalny”, czyli znają go w podobnym stopniu kobiety, jak mężczyźni. Wśród osób znających każdą z trzech platform widać wyraźną nadreprezentację osób najmłodszych i niedoreprezentację osób najstarszych.

Co trzeci Polak w wieku 16 lat+ kiedykolwiek kupił coś na AliExpressie, co piąty na Shein, a 28% nabyło coś chociaż raz na Temu

W przypadku ostatnich dwóch wspomnianych platform częściej były to kobiety niż mężczyźni. Ponadto w przypadku osób mających doświadczenie z zakupami na Shein widać bardzo wyraźną nadreprezentację osób młodych (do 34. roku życia).

Shein, Temu, Aliexpress w Polsce – badanie Pollster

 

Co czwarty Polak z badanej grupy wiekowej być może lub na pewno rozważy zakupy na AliExpress lub Temu, gdy w przyszłości będzie zamierzał kupić coś w internecie. Z kolei co piąty rozważa to samo na Shein. Wyniki te nie odbiegają od wyników innych platform handlowych, które nie pochodzą z Chin, a które zakorzenione są w świadomości polskich konsumentów w podobnym stopniu. Mowa np. o Zalando lub Vinted.

Dlaczego Polacy w ogóle robią zakupy na platformach typu marketplace?

Z deklaracji wynika, że głównym powodem jest szeroko rozumiana wygoda. Zakupy w internecie można robić o dowolnej porze dnia i nocy. Żeby coś kupić, nie trzeba wychodzić z domu i szukać konkretnego produktu. Bardzo istotne jest również to, że internet pozwala łatwo i szybko porównać ceny tego samego produktu w różnych sklepach.

Takie aspekty, jak dostępność nietypowych czy trudno dostępnych stacjonarnie lub zagranicznych produktów wydają się mieć relatywnie mniejsze znaczenie.

Co sprawiło, że respondenci zainteresowali się ofertą tych właśnie sklepów?

Dlaczego weszli na ich strony oraz co ich finalnie skłoniło do zakupów tam? Okazuje się, że zazwyczaj impulsem do wejścia na stronę któregoś ze sklepów były działania reklamowe, w tym pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych tych sklepów. Respondenci zobaczyli reklamę sklepu lub szukając jakiegoś towaru zobaczyli, że jest on dostępny m.in. w tym sklepie. Duże znaczenie (częściej w przypadku kobiet) miały też rekomendacje kogoś ze znajomych lub członka rodziny. Najmniejsze znaczenie miały rekomendacje ze strony influencerów.

Shein, Temu, Aliexpress w Polsce – badanie Pollster

Jaki był impuls do faktycznego zakupu po tym, jak ktoś wszedł na stronę którejś z omawianych platform? W przeważającej większości największe znaczenie miały niskie ceny dostępnych tam towarów.

Osoby, które po raz pierwszy dokonały zakupu na AliExpress, Temu lub Shein, zapytano o ich pierwsze wrażenia z zakupów na tych platformach

Najlepsze wrażenie dotyczy cen samych towarów, jak i kosztów przesyłki. Jakość towarów oceniana jest z kolei najbardziej ambiwalentnie. Około połowa osób z omawianej grupy zgadza się ze stwierdzeniem, że kupiony towar był dobrej jakości. Nieco mniej niż połowa ma odwrotną opinię na ten temat.

Osoby, które ponawiały zakupy na chińskich platformach (kupiły na nich coś więcej niż raz) w ogólnym rozrachunku uważają, że większość zakupionych towarów była dobrej jakości. Wyraźnie jednak widać, że to cena towarów i wysokość kosztów przesyłki są największym bodźcem do zakupów w tych miejscach.

Główne obawy osób, które:

  • nigdy niczego nie kupiły na AlliExpress, Temu ani Shein (choć wiedzą, że takie platformy istnieją),
  • zniechęciły się do zakupów na tych platformach (nie wezmą ich pod uwagę przy następnych zakupach w internecie)

dotyczą złej jakości towarów oraz długiego czasu wysyłki.

Co ciekawe – ta ostatnia grupa rzadziej faktycznie ma złe doświadczenia w tym zakresie, niż obawia się tego typu doświadczeń. Mężczyźni częściej niż kobiety obawiają się, że zamówiony towar okaże się podróbką. Kobiety częściej mają wątpliwości etyczne co do warunków pracy w Chinach i co do bezpieczeństwa (np. posiadania atestów) zamówionych produktów.

Na końcu respondentów zapytano również o pojęcie dropshippingu. Okazuje się, że co szósty Polak z badanej grupy wiekowej spotkał się z tym pojęciem. Te osoby, które się z nim spotkały, zazwyczaj (choć nie wszystkie) potrafią je trafnie zdefiniować.

O badaniu

Informacje pochodzą z badania zrealizowanego 8 i 9 kwietnia 2024 r. metodą CAWI na próbie 1059, reprezentatywnej dla obywateli Polski w wieku 16+. Maksymalny błąd oszacowania wyniósł około 3%.

27 maja 2024