Samozwańcze gwiazdy Instagrama kontra luksusowe hotele
  • 0
  • 0
29.06.2018

Samozwańcze gwiazdy Instagrama kontra luksusowe hotele

Hotele na całym świecie zmagają się z zalewem propozycji od samozwańczych gwiazd Instagrama. Niektóre obiekty otrzymują dziennie nawet kilkanaście zapytań o możliwość spędzenia kilku darmowych nocy w zamian za zamieszczenie postów w mediach społecznościowych.

„Jeśli pozwolę Ci przenocować w zamian za zamieszczenie wideo, kto zapłaci personelowi, który się Tobą opiekuje? Kto zapłaci osobie, która posprząta Twój pokój? Kto zapłaci za prąd i ogrzewanie? Może powinienem powiedzieć moim pracownikom, że pojawią się w Twoim filmie, zamiast otrzymać wypłatę?” – pytał brytyjską influencerkę na początku roku właściciel hotelu Charleville Lodge.

Elle Darby chciała tam spędzić kilka nocy. W zamian oferowała zamieszczenie wpisu na Instagramie, na którym miała 76 tys. obserwujących oraz filmu na YouTube, gdzie jej subskrybentami było 87 tys. internautów.

Dusit Thani, pięciogwiazdkowy hotel na Malediwach otrzymuje dziennie około sześciu wiadomości od samozwańczych influencerów. Zwykle za pośrednictwem direct message na Instagramie. Na takie praktyki zwraca uwagę Kate Jones, marketing and communications manager obiektu.

Użytkownicy Instagrama piszą wprost, że chcieliby spędzić na Malediwach kilka dni. Oferują zapłatę w formie kilku postów, które trafią do ich followersów. Inni ogólnie proponują nawiązanie współpracy, nie podając jednak żadnych szczegółów. Przeważnie liczą na tygodniowy pobyt all inclusive. Kate Jones ocenia, że nie więcej niż 10% wszystkich takich wiadomości zasługuje na uwagę.

Z kolei PR manager jednego z hoteli na Bali dostaje dziennie 5–20 takich zapytań. Tym kłopotliwym doświadczeniem podzielił się z Jackiem Bedwanim z agencji doradczej The Projects, która współpracuje z markami z branży hotelarskiej. Zdaniem Bedwaniego zdecydowana większość tego rodzaju wiadomości jest niedbale napisana. Zdarza się, że nadawcy nie zadają sobie trudu przedstawienia jakichkolwiek argumentów za tym, by hotel miał ich zaprosić.

Co sobie myślą instagramerzy? Czego oczekują marki?

Instagram rozrósł się do ponad 800 mln aktywnych użytkowników miesięcznie. Wielu z nich skupia się na podróżowaniu. Po zdobyciu pewnej liczby obserwatorów są przekonani, że oferują hotelowi realną wartość – umożliwiają docieranie do nowych, wartościowych konsumentów w autentyczny sposób. I większość hoteli jest świadoma zalet współpracy z faktycznymi influencerami. Nie wszystkie mają jednak ochotę na rozpatrywanie wszystkich napływających zapytań.

Niektóre hotele podejmują próby ustandaryzowania procesu. Wymagają np. od influencerów wypełnienia szczegółowego formularza. Inne tworzą specjalne adresy kontaktowe. Zdecydowana większość nawiązuje jednak współpracę w tradycyjny sposób: na podstawie e-maila wysłanego na ogólny adres hotelu.

Jak w takim razie firmy weryfikują influencerów? Kate Jones z Dusit Thani deklaruje, że m.in. sprawdza zasięgi i odrzuca publikujących, którzy kupują fanów. Amerykańska sieć Ocean House Management prowadzi bazę sprawdzonych, zaufanych współpracowników. Kiedy zgłasza się ktoś nowy, zespół PR i marketingu bada nie tylko zasięgi jego kont, ale również styl i estetykę publikacji. Chodzi o upewnienie się, że to naprawdę odpowiednia osoba.

A co o nawiązywaniu współpracy z hotelami myślą sami sieciowy twórcy? Czy wszyscy są roszczeniowi i uważają, że koniecznie trzeba spróbować dryfowania na fali popularności influencer marketingu?

Joe Miragliotta z Los Angeles prowadzi bloga o stylu życia i podróżach. Jako influencer nocował w setkach hoteli. Martwi go, że aroganckie i nieprofesjonalne postępowanie użytkowników mediów społecznościowych przysparza influencerom złej sławy.

Inni przekonują, że dobrze jest zaoferować coś więcej niż tylko posty. Na przykład Lisa Linh, która od kilku lat na pełny etat zajmuje się podróżowaniem i blogowaniem, proponuje hotelom wykonanie zdjęć na ich oficjalną stronę internetową. Zdążyła bowiem zdobyć niezłe doświadczenie jako fotograf. Podróżujący tancerz Zach Benson oferuje natomiast pomoc w prowadzeniu hotelowych kont w mediach społecznościowych.

Źródło: www.theatlantic.com

Andersen

2 tygodnie temu

Przelewanie z pustego w próżne.

29 czerwca 2018