„Nie pozwól, aby narodziły się w nim demony”. Ruszyła kampania Komitetu Ochrony Praw Dziecka
  • 1
  • 2
12.09.2019

„Nie pozwól, aby narodziły się w nim demony”. Ruszyła kampania Komitetu Ochrony Praw Dziecka

Policyjne statystyki informują, że w 2018 r. blisko 250 tys. osób w Polsce było dotkniętych lub zagrożonych przemocą domową. A to dopiero wierzchołek góry lodowej. Nie każda przemoc pozostawia obrażenia widoczne na ciele. Komitet Ochrony Praw Dziecka wspólnie z Mazowieckim Centrum Polityki Społecznej rozpoczynają kampanię mającą na celu profilaktykę i edukację w zakresie przeciwdziałania przemocy w rodzinie.

Z naszych doświadczeń wynika, że w wielu rodzinach, w których dorośli skupieni są na konflikcie i nie potrafią poradzić sobie ze stresem, ofiarą staje się dziecko. Dziecko, które w tej sytuacji samo potrzebuje szczególnego wsparcia, może stać się ofiarą przemocy psychicznej: przedmiotem gry, manipulacji, nadużyć i zaniedbań ze strony rodziców. Czasem drobne nieporozumienia, codzienne sprzeczki w tzw. dobrych domach urastają do rangi poważnych problemów, których nierozwiązywanie może stać się źródłem przemocy – mówi Mirosława Kątna, przewodnicząca zarządu krajowego Komitetu Ochrony Praw Dziecka.

Dzieci doświadczające przemocy mają zaniżone poczucie własnej wartości. Stają się nieufne wobec otoczenia, często reagują agresją. Przy braku wsparcia terapeutycznego mogą odczuwać coraz silniejsze napięcie, a uraz z przeszłości zaczyna odgrywać destrukcyjną rolę w ich życiu. Skutkiem mogą być zaburzenia osobowości, trudności w budowaniu relacji z ludźmi, powielanie złych schematów w dorosłym życiu.

Najmłodszy polski samobójca miał zaledwie 5 lat. Pod koniec szkoły podstawowej 38% dzieci sprawia poważne problemy wychowawcze. Te dane pokazują, jak dużym problemem społecznym jest przemoc wobec dzieci.

Przeciwdziałamy temu zjawisku, oferując wsparcie tym, którzy doświadczyli przemocy, ale także edukując specjalistów pracujących na rzecz rodzin – mówi Elżbieta Bogucka, zastępca dyrektora ds. społecznych Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej.

Komitet Ochrony Praw Dziecka i Mazowieckie Centrum Polityki Społecznej rozpoczęły kampanię „Nie pozwól, aby narodziły się w nim demony”. Przekaz wykorzystuje skojarzenie z tatuażem. Symbolizuje on fizyczny znak na ciele, który, podobnie jak traumy z dzieciństwa, może pozostać z człowiekiem na zawsze, a jego usunięcie będzie bolesne.

Cele kampanii to:

  • zwiększanie uważności społeczeństwa na zjawisko przemocy wobec dzieci,
  • motywowanie osób z najbliższego otoczenia dziecka (rodzina, sąsiedzi, nauczyciele) do działań mających na celu ochronę dziecka przed przemocą,
  • kształtowanie pozytywnych postaw wśród dzieci i młodzieży poprzez promowanie i wzmacnianie zachowań empatycznych wobec rówieśników dotkniętych krzywdzeniem,
  • wsparcie profesjonalistów pracujących z rodzinami zagrożonymi przemocą przez zwiększanie umiejętności rozpoznania objawów krzywdzenia dziecka, wrażliwości profesjonalistów pracujących z dziećmi (w szczególności nauczycieli, pracowników socjalnych, pracowników służby zdrowia, policji, służby kuratorskiej),
  • pogłębianie wiedzy specjalistów pracujących z rodzinami na temat specyfiki konfliktu rodzinnego i rozpoznawania w nich zjawiska przemocy,
  • wspieranie rodzin zagrożonych przemocą, skutkujące poprawą sposobu funkcjonowania dziecka w rodzinie.

W ramach działań powstał spot. Przygotowano także materiały edukacyjne (ulotki, broszury, plakaty) oraz webinaria i konspekty dla specjalistów pracujących z rodziną, rodziców, nauczycieli, kuratorów, policji.

Koncepcję kreatywną kampanii przygotowała agencja reklamowa Radna.

  • 2

Od lewej: Aleksandra Ejsmont, radca prawny KOPD, Elżbieta Bogucka, zastępca dyrektora ds. społecznych Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej, Mirosława Kątna, przewodnicząca zarządu krajowego KOPD, Magdalena Getler, KOPD

Wojciech

1 miesiąc temu

"Pod koniec szkoły podstawowej 38% dzieci sprawia poważne problemy wychowawcze. Te dane pokazują, jak dużym problemem społecznym jest przemoc wobec dzieci."
- Pachnie tu manipulacją. Przecież nie musi być ścisłej korelacji między problemami wychowawczymi a przemocą. Może tak być, że problemy wychowawcze nie wynikają (w swej większości) z przemocy w domu, ale na przykład z permisywizmu i braku wymagań wobec dzieci. Permisywizm nie jest dokładne przeciwieństwem przemocy, ale jednak zjawiska te są na innych biegunach opcji wychowawczych. Jasne jest, że prawdziwa przemoc domowa jest traumą, ale też do "przemocy" wrzuca się dopuszczalne i niekiedy jedyne skuteczne metody dyscyplinujące (oczywiście, mam tu na myśli rodzicielskiego klapsa). Bo może autorzy kampanii tu mają swój plan: by wrzucić do jednego worka patologię i władzę rodzicielską. A efekty braku władzy rodzicielskiej są właśnie takie: problemy wychowawcze w późniejszym wieku.

12 września 2019