Polski Alarm Smogowy stworzył billboard w kształcie płuc, które będą czernieć od polskiego powietrza
  • 0
  • 1
14.11.2019

Polski Alarm Smogowy stworzył billboard w kształcie płuc, które będą czernieć od polskiego powietrza

Polski Alarm Smogowy przygotował model ludzkich płuc kilkumetrowej wysokości. Pojawi się on w pięciu małopolskich miejscowościach oraz w Warszawie. Płuca będą „oddychać” przepuszczanym przez nie powietrzem i filtrować zawieszone w nim zanieczyszczenia. Przy dużym smogu po kilku dniach będzie można zaobserwować zmianę koloru spowodowaną osadzającym się na nich pyłem.

Akcja rozpoczęła się w Dniu Czystego Powietrza na Rynku w Oświęcimiu. Udział biorą w niej ruchy antysmogowe z miast, w których kolejno będzie pojawiać się instalacja:

  • Oświęcimski Alarm Smogowy (14–28 listopada 2019),
  • Czernichowski Alarm Smogowy (29 listopada – 13 grudnia 2019),
  • Wielicki Alarm Smogowy (14–28 grudnia 2019),
  • Zabierzowski Alarm Smogowy (30 grudnia 2019–13 stycznia 2020),
  • Niepołomicki Alarm Smogowy (14–28 stycznia 2020),
  • Warszawa bez Smogu (29 stycznia – 12 lutego 2020).

Powietrze i unoszące się w nim zanieczyszczenia są najczęściej niewidzialne. Chcemy pokazać, że powietrze, którym oddychamy w sezonie zimowym, jest przepełnione drobnym, szkodliwym pyłem, który osadza się w naszych organizmach.

Nasza instalacja przedstawia model płuc wykonany z białej, przepuszczalnej materii, przez którą tłoczone jest powietrze. Drobiny pyłów osiądą w płucach, które w ciągu czternastu dni happeningu zmienią kolor. Dodatkowo na billboardzie umieściliśmy czujnik wyświetlający bieżące stężenie PM10 w danej godzinie – mówi Magdalena Kozłowska z Polskiego Alarmu Smogowego.

Akcja Polskiego Alarmu Smogowego i hasło kampanii, „Zobacz, czym oddychasz. Zmień to”, ma zwrócić uwagę na dramatyczną jakość powietrza spowodowaną spalaniem węgla i drewna w gospodarstwach domowych. Pomimo obowiązujących uchwał antysmogowych tempo wymiany tzw. kopciuchów w Polsce jest zbyt wolne – uważają inicjatorzy akcji.

W samej Małopolsce spośród pół miliona małopolskich kotłów na węgiel i drewno w ubiegłym roku wymieniono zaledwie 16 tys. Do zakończenia procesu wymiany najgorszej jakości kotłów mieszkańcy nie mają dużo czasu. W województwie małopolskim i mazowieckim uchwały antysmogowe wyznaczają termin do końca 2022 r. – dodaje Kozłowska.

W roku 2018 najwyższe w kraju stężenia rakotwórczego benzo(a)pirenu odnotowano w Nowym Targu. Norma została przekroczona 18-krotnie. Drugie na liście miasto to również położona w Małopolsce Sucha Beskidzka – 13-krotne przekroczenie. W tych dwóch miejscach odnotowano również najwyższe w województwie liczby dni z przekroczeniem dopuszczalnych stężeń PM10.

To właśnie emisja z ogrzewania gospodarstw domowych odpowiada za około połowę emitowanych w Polsce pyłów PM10 i 84% rakotwórczego benzo(a)pirenu. Dlatego wdrożenie sprawnego programu dopłat do wymiany kopciuchów powinno stanowić podstawowe antysmogowe działanie rządu – argumentują ruchy antysmogowe.

Ich zdaniem Program Czyste Powietrze, który oferuje tego typu dopłaty, nie działa jak należy. W pierwszym roku działania programu podpisano 35 tys. umów na wymianę kotłów, realizując około 1% celu. Rząd musi również pilnie uruchomić wsparcie do wymiany kotłów w domach wielorodzinnych – tłumaczą. Obecnie mieszkańcy kamienic nie mogą skorzystać z dotacji na wymianę ogrzewania, a w wielu miejscowościach z czołówki rankingu znaczna część kopciuchów znajduje się właśnie w domach wielorodzinnych.

  • 1
Polski Alarm Smogowy

fot. Polski Alarm Smogowy

wethaed

3 tygodnie temu

Nakręcanie ludzi na fobię smogowa w kraju w którym prawie nikogo to nie dotyczy jest dziwne. Po zmianie z podporządkowania ZSRR na podporządkowanie UE zlikwidowano w Polsce lwią część przemysłu i zanieczyszczeń jest znacznie mniej. Szkodliwość smogu w Polsce jest żadna w porównaniu do szkodliwości produktów sprzedawanych w sklepach o nazwie "spożywczy". W tym całym smogu i religii CO2 chodzi tylko o marketing sprzedawców tzw. nowoczesnych kotłów CO. Jak ostatnio oszacował polski Greenpeace, jednodniowy wegetarianizm Polaków dałby tyle co wyłączenie w tym czasie z tuchu 6 500 000 samochodów. To są prawdziwe problemy.

MNK

3 tygodnie temu

@wethaed: Mam nadzieję że żartujesz pisząc taki post...

wethaed

3 tygodnie temu

Nie, to nie żarty. Problem można zrobić ze wszystkiego i oczywiście dla części z nas będzie to problem. Jednak istnieją problemy dotyczące wszystkich i mające wielokrotnie większy wpływ na większość z nas a nie mówi się o tym wcale. Cóż, żyjemy w świecie wielkich interesów, ci wielcy decydują o treściach w mediach a przciętni zjadacze treści z mediów nawet nie potrafią sobie wyobrazić w jakim stopniu są manipulowani. A media obecne w Polsce są tak skrajnie byle jakie, że odpuściłem je całkowicie. Poza Polską jest też nie najlepiej ale wiedząc gdzie i czego szukać można jeszcze się zaopatrzyć w sensowne treści.

14 listopada 2019

  • 0
  • 1
  • 0
  • 0
  • 3
14.11.2019

75 proc. milenialsów rezygnuje z zakupów w sklepach stacjonarnych przez braki towaru. Wyniki badania

75 proc. ankietowanych milenialsów i 53 proc. kupujących z pokolenia X przyznaje, że zdarzyło im się wyjść ze sklepu z pustymi rękami i kupić poszukiwany produkt przez Internet. Główną przyczyną, dla której detaliści odnotowują niższe wyniki sprzedaży w sklepach stacjonarnych, są problemy z zarządzaniem zapasami, w szczególności braki towaru – pokazuje 12. edycja badania „Global Shopper Study” firmy Zebra Technologies Corporation.