Połowa Polaków kupuje w zagranicznych sklepach internetowych. Badanie Autopay Research
  • 0
  • 4
24.09.2019

Połowa Polaków kupuje w zagranicznych sklepach internetowych. Badanie Autopay Research

Połowa polskich internautów odwiedza zagraniczne sklepy, ale kupuje w nich w inny sposób niż u krajowych sprzedawców – wynika z raportu Autopay Research „Jak kupujemy w zagranicznych sklepach”. Badani zamawiają przede wszystkim z Chin (58 proc.), następnie z Niemiec (34 proc.), Wielkiej Brytanii (29 proc.) i Stanów Zjednoczonych (21 proc.).

Ponad połowa badanych internautów (54 proc.) deklaruje, że kupuje w sklepach zagranicznych. Co dziesiąty stwierdza, że robi to bardzo często. Z zakupów w zagranicznych sklepach wyraźnie częściej korzystają osoby młodsze (do 45. roku życia) niż starsze.

Co trzecia badana osoba miała okazję dokonać zakupu w serwisie, w którym płatność odbywała się w obcej walucie lub cena prezentowana była w obcej walucie (nawet jeśli później została przeliczona na złotówki). Jest to wzrost o 19 p.p. w porównaniu do 2016 r. Wtedy po raz pierwszy Blue Media zapytało o to polskich internautów.

Przede wszystkim bezpiecznie  
Podstawową różnicą między kupowaniem online u polskich i zagranicznych sprzedawców są płatności za zakupy. W rodzimych e-sklepach najchętniej płacimy za zamówienie przy odbiorze (na poczcie lub u kuriera) lub samodzielnie, wykonując przelew na konto sklepu. Trzecie miejsce zajmują szybkie płatności elektroniczne.

Za to wśród kupujących za granicą to właśnie one są najpopularniejszą metodą płatności. Wybiera je 42 proc. respondentów. Następna w zestawieniu jest karta płatnicza (39 proc.).

Rozbieżność preferencji kupujących w Sieci pokazuje, że bardzo istotną kwestią pozostaje bezpieczeństwo zakupów. Na własnym podwórku mniej obawiamy się oszustów. Wierzymy, że państwowe instytucje rozpinają ochronny parasol nad polskim Internetem, więc nie boimy przesłać pieniędzy zwykłym przelewem na konto. Nieuczciwego sprzedawcę z Chin trudniej złapać. Dlatego przy zagranicznych transakcjach preferujemy metody, które zawierają mechanizmy zabezpieczające klienta, jak systemy płatności online i karty kredytowe – twierdzi Bartłomiej Gast, dyrektor rozwoju biznesu w Blue Media.

Jednocześnie 4 na 10 badanych osób deklaruje, że kupowałyby częściej w sklepach zagranicznych, gdyby te oferowały więcej opcji płatności, np. polski Blik.

Poza Polską liczy się oferta, w kraju wygoda
Do zrobienia zakupów online – zarówno w polskich, jak i zagranicznych sklepach – internautów najbardziej skłaniają atrakcyjne ceny produktów. Jednak motywacje wymieniane w dalszej kolejności są już różne.

W polskich e-sklepach ważna jest wygoda, wiarygodność sprzedawcy i możliwość łatwego dokonania zwrotu kupionych towarów. Z kolei kupujący za granicą poza ceną (73 proc.) zwracają uwagę na szeroką ofertę (49 proc.) i dostępność produktów, których nie da się kupić w Polsce (47 proc.).

Pierwsza faza zakupów rzeczywiście wygląda identycznie w polskim i zagranicznym sklepie, ale sytuacja komplikuje się, gdy przychodzi do dostarczenia paczki. Pomijanym często czynnikiem w branży e-commerce jest logistyka. Klienci lubią mieć do wyboru kilka możliwości dostawy.

Jednym zależy, by dostać przesyłkę szybko, inni nie chcą przepłacać za kuriera, z którym trudno czasem się zgrać. W sklepach zagranicznych liczba dostępnych opcji jest zwykle ograniczona, a klienci muszą się dostosować. Dlatego wciąż główną motywacją do kupowania w nich są ceny lub produkty trudno dostępne w Polsce – ocenia Dominik Cisoń, ekspert firmy Shoper.

O badaniu
Raport „Jak kupujemy w zagranicznych sklepach 2019” jest częścią większego badania Autopay Research, „Innowacje finansowe 2019”. Zostało ono zrealizowane metodą CAWI przez agencję badawczą Satisface na grupie 1109 respondentów. Autopay Research to marka należąca do Blue Media.

24 września 2019

23 września 2019