Polacy kupują online w godzinach pracy. Badanie Blue Media
  • 0
  • 4
19.02.2020

Polacy kupują online w godzinach pracy. Badanie Blue Media

Nawet połowa e-zakupów polskich internautów w 2019 r. została zrealizowana w godzinach pracy – wynika z danych Blue Media. Polacy wyróżniają się pod tym względem na tle innych krajów, których mieszkańcy na zakupy w Sieci zdecydowanie częściej wybierają godziny wieczorne.

Zakładając, że większość dorosłych Polaków pracuje w godzinach 9:00–17:00 lub 8:00–16:00, można postawić tezę, że nawet połowa zakupów online jest dokonywana w godzinach pracy. 29 proc. takich zakupów odbywa się między 6:00 a 12:00, a 35 proc. pomiędzy 12:00 a 19:00.

Kupujemy i pracujemy
Nie jest to bynajmniej zachowanie na świecie powszechne. Według raportu „Worldpay Gobal Online Shopper Report”, który powstał na podstawie odpowiedzi 19 tys. respondentów z pięciu kontynentów, większość osób w czasie pracy ogranicza swoje konsumpcyjne zapędy.

W godzinach przedpołudniowych mieszkańcy krajów, w których przeprowadzono badanie, dokonują zakupów prawie dwa razy rzadziej niż Polacy (16 proc. vs 29 proc.). Również w godzinach popołudniowych chętnych na e-zakupy poza Polską jest mniej. Choć tu różnica nie jest już tak wyraźna, jak przed południem (30 proc. vs 35 proc.).

Dla zagranicznych internautów czas wolny od pracy – między godziną 18:00 a 24:00 – jest zdecydowanie najpopularniejszą porą na e-zakupy.

Kupujemy za dnia
Analizując zestawienie godzinowe dokonanych transakcji, zauważymy dwa momenty szczytowe w ciągu dnia. Najpopularniejszą porą na zakupy przez Internet (wybieraną przez 6 proc. Polaków) jest moment, gdy pierwsze zadania zostaną zrealizowane, a kawa dopita, czyli okolice godziny 11:00. Drugi moment kulminacyjny przypada na czas po pracy, około 20:00.

Różnice w udziale procentowym zakupów w poszczególnych porach dnia mogą być związane z prozaicznymi sprawami, np. tym, kiedy mieszkańcy danego kraju wstają. Przykładowo w poniedziałki Afryka Południowa wstaje średnio najwcześniej, już o 6:09, około 15 minut wcześniej niż w inne dni tygodnia. Szwajcarzy budzą się w poniedziałki ponad pół godziny później, o 6:49 (dane aplikacji Sleep Cycle).

Dlatego dla większości sklepów internetowych ten rozkład czasowy pozostanie w kategorii ciekawostki. Choć dla uważnych może poprawić konwersję poprzez wytypowanie odpowiedniego momentu na wysłanie mailingu, kampanii SMS czy zmianę głównego slajdera – komentuje Krystian Wesołowski, head of sales w Blue Media.

W weekend odpuszczamy
Wbrew pozorom ulubionym dniami na e-zakupy wcale nie są sobota i niedziela. Piątek również wypada relatywnie słabo. W weekend (w sobotę i niedzielę) dochodzi do 20 proc. transakcji. Najczęściej zakupy są realizowane w poniedziałek. Z każdym kolejnym dniem, aż do soboty, liczba transakcji systematycznie spada.

Również pod tym względem różnimy się od mieszkańców innych krajów. Niedziela jest ulubionym dniem tygodnia na e-zakupy wśród Brytyjczyków i Amerykanów.

W sobotę statystycznie śpimy najdłużej. Czy to wpływa na spadek sprzedaży w weekend? Nie. Po prostu nie ma nas w pracy i nie siedzimy przed komputerem, a w telefonie, zamiast filtrować zakupowe aplikacje, raczej zaspokajamy swoją ciekawość informacyjną. Z punktu widzenia e-commerce i operatora płatności w weekend występuje inne bardzo ważne zjawisko. Systematyczny już brak dostępności bankowości internetowej. Co skutkuje niedostępnością różnych metod płatności.

W tym kontekście, integrując płatności osadzone bezpośrednio w koszyku sklepu, warto zadbać o mechanizm odpytywania swojego operatora płatności o aktualną na dany moment wyboru listę metod płatności. Jeśli osadzimy tę opcję na stałe, bez stałych aktualizacji, to:

  • po pierwsze, mamy nieaktualne metody płatności,
  • po drugie, po wyborze banku, którego już nie ma lub który nie działa w momencie jego wyboru, wyślemy klienta do banku, w którym nie zrealizuje płatności

– dodaje Wesołowski.

  • 1
w godzinach pracy

Polacy kupują przez Internet w godzinach pracy

19 lutego 2020

18 lutego 2020