„Nie handluje się odpustami i przyrodą” – akcja billboardowa w centrum Kielc w obronie Łyśca
  • 0
  • 2
9.09.2021

„Nie handluje się odpustami i przyrodą” – akcja billboardowa w centrum Kielc w obronie Łyśca

Na skrzyżowaniu alei IX Wieków Kielc i ulicy Warszawskiej w centrum Kielc pojawił się billboard nawiązujący do planów usunięcia szczytu Łysiec ze Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Tablica jest kontynuacją akcji „Szczyt chciwości”, którą poparło ponad 37 tys. osób.

Autorami kampanii są Stowarzyszenie Most oraz Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot. Zwracają one uwagę społeczeństwa na niedopuszczalną praktykę, jaką jest zmniejszenie granic parku narodowego wbrew obowiązującemu prawu.

Zmniejszeniu granic parku w szczytowej części Łyśca sprzeciwiają się nie tylko wspomniane organizacje. Także Rada Naukowa Parku, Instytut Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk, Komitet Biologii Środowiskowej i Ewolucyjnej Polskiej Akademii Nauk oraz Państwowa Rada Ochrony Przyrody. Petycję do ministerstwa klimatu i środowiska w tej sprawie podpisało niemal 37,5 tys. osób.

Ministerstwo usiłuje nam wmówić, że park nie będzie w istocie pomniejszany, lecz powiększany. Tymczasem powiększenie obszaru parku w odległej od niego o kilka kilometrów enklawie koło Grzegorzowic ma się nijak do wyłączenia z granic obszaru chronionego szczytu Łyśca. To tak, jak wyjąć z wawelskich insygniów koronacyjnych cenny klejnot, a w zamian za niego zaoferować garść pierścionków z odpustu – mówi Łukasz Misiuna ze Stowarzyszenia Most.

Aby zmniejszyć park narodowy, muszą zostać spełnione wszystkie trzy ustawowe przesłanki łącznie: utrata wartości przyrodniczych, utrata wartości kulturowych oraz bezpowrotność obu tych procesów. W przypadku Łyśca żadna z tych przesłanek nie została spełniona. Instytucja, która powinna stać na straży przyrody, traktuje ją jak towar, który można w każdej chwili wymienić na coś innego, w imię partykularnych interesów – zauważa Monika Stasiak ze Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.

W haśle „Nie handluje się odpustami i przyrodą” inicjatorzy akcji odwołują się wprost do wypowiedzi superiora mieszczącego się na Łyścu zakonu oblatów, Mariana Puchały. Ten nie ukrywa, że zakon chce stać się właścicielem omawianego obszaru. Zamierza uruchomić na Łyścu hotel i prowadzić działalność o charakterze pielgrzymkowym na dużą skalę. Również w protokole Rady Naukowej Świętokrzyskiego Parku Narodowego znajduje się informacja, że projekt rozporządzenia wyłączającego Łysiec z granic parku został opracowany na wniosek zakonu oblatów.

Już teraz przyroda parku cierpi na skutek prowadzonej przez oblatów działalności – przekonują inicjatorzy akcji.

Na terenie parku zakonnicy tworzą nielegalne konstrukcje, goszczą imprezy składające się z tysięcy motocykli oraz wprowadzają nasadzenia roślin obcych i inwazyjnych. To nie kult religijny jest przedmiotem tej kampanii. To powiązany z nim wielki biznes, który w drapieżny sposób sięga po otaczającą przyrodę – wylicza Łukasz Misiuna.

Puszcza Świętokrzyska rosła w tym miejscu na długo przed powstaniem klasztoru, a jeszcze dłużej przed sprowadzeniem się tutaj oblatów. Próba podporządkowania ochrony dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego doraźnym interesom politycznym budzi nasz głęboki sprzeciw.

Przylegające do klasztoru budynki, które wraz z częścią przyrodniczą wchodzą w skład planowanego wyłączenia z granic parku, powinny służyć ochronie tego obszaru, a nie generowaniu dla niego zagrożenia. Taką funkcję mogłoby pełnić umieszczenie w nich Muzeum Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Wszystko, co dzieje się w Łysogórach, musi przebiegać z poszanowaniem przyrody tego miejsca – podsumowuje Monika Stasiak.

  • 2
akcja billboardowa w centrum Kielc

W obronie Łyśca ruszyła akcja billboardowa w centrum Kielc

Petycja do ministerstwa w obronie Łyśca

9 września 2021

8 września 2021

  • 0
  • 1
  • 0
  • 0
  • 0
8.09.2021

Możliwości dużych reklamodawców w zakresie działań w mediach są mniejsze niż ich aspiracje. Wyniki badania WFA

E-commerce, mierzalność, transparentność, działania in house i ESG są obszarami, w których aktualna wydajność i istniejące możliwości nie są dla marek wystarczające. Jak wynika z badania przeprowadzonych przez World Federation od Advertisers we współpracy z firmą Ebiquity, duże międzynarodowe firmy wciąż stoją przed sporymi wyzwaniami w zakresie realizowania swych aspiracji.