Mural inspirowany fotografiami Krzysztofa Millera na siedzibie „Gazety Wyborczej”
  • 0
  • 1
11.09.2019

Mural inspirowany fotografiami Krzysztofa Millera na siedzibie „Gazety Wyborczej”

9 września odbyło się oficjalne odsłonięcie muralu nawiązującego do twórczości fotoreportera „Gazety Wyborczej” Krzysztofa Millera. Malowidło ścienne autorstwa Bruna Althamera, powstałe na jednej z bocznych ścian budynku Agory w Warszawie, przedstawia wybrane postacie ze zdjęć Millera dokumentujących wydarzenia historyczne i konflikty zbrojne na świecie.

Mural namalowany na ścianie budynku Agory upamiętnia Krzysztofa Millera (1962–2016) – legendę fotoreportażu wojennego. W ciągu ponad 25 lat fotografował on niemal wszystkie konflikty zbrojne na świecie oraz przełomowe wydarzenia historyczne. Robił zdjęcia m.in. w Afganistanie, Czeczenii, Rosji, Afryce. Dokumentował przewrót w Rumunii, wojny w Gruzji i Bośni, trzęsienie ziemi w Iranie, a także Aksamitną Rewolucję w Czechosłowacji.

Krzysztof Miller związany był z „Gazetą Wyborczą” od początku jej istnienia. Został jednym z pierwszych pięciu fotoreporterów zatrudnionych w redakcji dziennika. Przez wiele lat razem z Wojciechem Jagielskim tworzył reporterski duet relacjonujący konflikty zbrojne.

Wybór Krzysztofa Millera i jego twórczości na bohatera muralu na ścianie siedziby „Gazety Wyborczej” jest nieprzypadkowy. Jego fotografie towarzyszyły czytelnikom dziennika przez ponad dwudziestu lat. Od początku kariery był też inspiracją dla kilku pokoleń fotoreporterów – mówi Beata Łyżwa-Sokół, szefowa działu foto „Gazety Wyborczej”.

Malowidło ścienne, które zostało odsłonięte 9 września – w 3. rocznicę śmierci fotografa – to kompozycja złożona z wybranych postaci uwiecznionych przez Krzysztofa Millera na fotografiach namalowanych w czerni, bieli i szarości. Przedstawia sylwetki bohaterów najbardziej znanych zdjęć artysty, m.in. nastoletniego uchodźcy w Gruzji, rowerzysty walczącego z grawitacją oraz ofiary konfliktu w Rwandzie. Na pierwszym planie muralu widoczna jest zwrócona plecami do odbiorcy postać fotoreportera trzymającego aparat przy twarzy.

Autorem projektu jest artysta Bruno Althamer. Wcześniej stworzył on malowidło z wizerunkiem Kory w ramach akcji „Wysokich Obcasów”, pt. „Kobiety na mury”.

Miller w swoich dziełach często wspominał o pracach malarzy Goi, Bruegla czy Boscha, widząc w swojej pracy kontynuację ich dorobku oraz realizowanie misji pokazywania ludziom prawdziwego życia. Projektując mural, kierowałem się wartością artystyczną, odniesieniem do architektury i funkcji budynku, a także, a może przede wszystkim, najstosowniejszym wykorzystaniem dorobku Krzysztofa i przekazaniem tej właśnie misji odbiorcy – mówi o swoim pomyśle Bruno Althamer.

Krzysztofa Millera upamiętnia też konkurs fotograficzny organizowany przez „Gazetę Wyborczą” od 2018 r. – Nagroda im. Krzysztofa Millera za odwagę patrzenia. Jury konkursu wybiera w nim najlepszy materiał fotograficzny roku. Celem nagrody jest promocja fotografii o wyjątkowych wartościach dziennikarskich, wyróżniających się pogłębionym, rzetelnym i właśnie odważnym spojrzeniem na trudne tematy społeczne, polityczne, ekonomiczne i kulturowe.

W dniu oficjalnego odsłonięcia muralu „Gazeta Wyborcza” rozpoczęła drugą edycję tego konkursu. Od 9 września do 25 października profesjonaliści i amatorzy fotografii mogą zgłaszać swoje prace do Konkursu im. Krzysztofa Millera na najlepszy materiał fotograficzny 2019 r. Laureata poznamy na przełomie listopada i grudnia. Prace wszystkich nagrodzonych opublikują „Gazeta Wyborcza” i Wyborcza.pl.

  • 1

Warszawa, ul. Czerska 8/10, Bruno Althamer, fot. Dawid Zuchowicz/Agencja Gazeta

obserwator

1 tydzień temu

Mural był już tam jakiś czas, ale dopiero, gdy go odsłonięto, oznaczono, nagłośniono i na chodniku wymalowano strzałki kierujące do niego, ktoś go zniszczył i pomalował na dole kolorowymi farbami.

11 września 2019

10 września 2019