Lidl wyjaśnia, skąd w robocie kuchennym wziął się mikrofon
  • 0
  • 1
18.06.2019

Lidl wyjaśnia, skąd w robocie kuchennym wziął się mikrofon

Na naszych łamach opublikowaliśmy informację o mikrofonie wykrytym w sprzęcie Lidla we Francji. W związku z tą publikacją marka zamieściła wyjaśnienie pod postem na naszym fan page’u.

Poniżej komentarz sieci Lidl, który ma wyjaśnić kwestię zamontowania mikrofonu w sprzęcie kuchennym:

„W wyposażeniu naszego robota Monsieur Cuisine Connect znajduje się tablet zawierający mikrofon, moduł ten jest natomiast nieaktywny. Jego obecność związana jest z prowadzonymi testami, które mają na celu dalszy rozwój oprogramowania i funkcji robota kuchennego. Zainstalowane oprogramowanie jest aktualnie całkowicie zamkniętym systemem.

Tylko techniczna ingerencja ze specjalistyczną i wąską wiedzą może umożliwić jakiekolwiek zmiany i modyfikacje. Pragniemy jednocześnie podkreślić, że taka procedura jest uważana za niewłaściwe użytkowanie sprzętu. Jako Lidl nie ponosimy więc odpowiedzialności za nieautoryzowane zmiany w funkcjach urządzenia.

Chcieliśmy zaznaczyć, że pracujemy nad nowymi rozwiązaniami i modułami Monsieur Cuisine Connect, tak by zwiększyć komfort jego użytkowania. W przyszłości jedną z takich funkcji może być funkcja głosowa – jednak wszelkie tego typu aktywacje będą możliwe jedynie za zgodą użytkownika”.

  • 1

Andersen

4 tygodnie temu

Ach... czyli mikrofon jest w ramach testów, a jeśli coś nagrywa, to musi być wina użytkownika, który w poszukiwaniu "większego komfortu użytkowania", go włączył.

18 czerwca 2019

17 czerwca 2019