Lidl wydaje drugą część „Kuchni polskiej”
  • 0
  • 1
24.11.2016

Lidl wydaje drugą część „Kuchni polskiej”

Powstała druga część książki Lidla „Kuchnia polska”. Jej tematem są tradycyjne przepisy na ciasta i desery, które na nowo opracował Paweł Małecki, mistrz cukierni marki. Promocja, w ramach której do zdobycia będzie blisko milion egzemplarzy, rozpocznie się 28 listopada.

Od 10 listopada w Lidlu dostępna jest też książka „Kuchnia polska według Karola Okrasy” z przepisami na słone potrawy. Elementem łączącym obie publikacje są uwspółcześnione wersje tradycyjnych polskich receptur.

„Kuchnia polska według Pawła Małeckiego” to 75 przepisów na dania słodkie. Podzielono je na kilkanaście kategorii, takich jak m.in. jabłko, rabarbar, mak, śmietana czy bakalie.

Gośćmi, których zaprosił do współpracy Paweł Małecki, autor i ambasador publikacji, są:

  • Kinga Paruzel zajmująca się słodkimi przepisami w wersji fit,
  • Paweł Kucharski, specjalista od domowych wypieków,
  • Anna Włodarczyk, twórczyni bloga Strawberries from Poland, dla której źródłem słodkich inspiracji są owoce sezonowe,
  • Krystyna Semba, propagatorka tradycyjnej kuchni z Wielkopolski.

Jak mówi Aleksandra Robaszkiewicz, PR manager marki Lidl Polska, decyzja o wydaniu dwóch książek wynikła z różnorodności i mnogości przepisów kuchni polskiej, które mogą stanowić inspirację do odkrywania smaku polskich produktów.

Aby zdobyć jeden z egzemplarzy książki, należy zebrać 6 naklejek. Każda jest przyznawana za zakupy o wartości 50 zł. Naklejki uzbierane do tej pory w promocji „Kuchni polskiej według Karola Okrasy” przechodzą do wykorzystania na książkę Pawła Małeckiego. Po zebraniu naklejek należy dopłacić w kasie sklepu 1 grosz. Szczegóły dotyczące promocji będą dostępne na stronie www.lidl.pl.

  • 1

24 listopada 2016

Reklama
  • 0
  • 1
  • 0
  • 0
  • 0
24.11.2016

Dyrektywa o e-prywatności a reklama online. List wydawców do Komisji Europejskiej

Europejscy wydawcy zwrócili się do Komisji Europejskiej z sugestią zwrócenia uwagi na groźbę poważnego ograniczenia ich przychodów w wyniku wprowadzenia znowelizowanych przepisów w zakresie e-prywatności. Wydawcy z niepokojem odbierają zaproponowaną treść dyrektywy, która może prowadzić do kolejnych ograniczeń w przetwarzaniu danych o niskim ryzyku dla celów reklamowych oraz może zmusić ich do dostarczania treści za darmo.

Reklama