Ile kosztowała kampania prolife? Aktywistki wraz z domem mediowym szacują jej wartość
  • 0
  • 6
12.03.2021

Ile kosztowała kampania prolife? Aktywistki wraz z domem mediowym szacują jej wartość

Tylko do 1 lutego Fundacja Nasze Dzieci – Edukacja, Zdrowie, Wiara mogła wydać nawet 5,5 mln zł na nośniki reklamowe przedstawiające grafikę z płodami i plakaty z hasłem „Kochajcie się mamo i tato”. Szacunkową wartość kampanii wyliczył dom mediowy Media People na podstawie danych z Kantar Media.

Informacje archiwalne dostępne są wyłącznie dla naszych subskrybentów

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do bazy ponad

50878 informacji, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się

Dorota

9 miesięcy temu

Czy zrzutki np. na Strajk Kobiet (zdaje się 1 milion zł.) też są tak skrupulatnie rozliczane przez aktywistów i Newsweek?

lorem ipsum

9 miesięcy temu

@Dorota: w punkt :)

dolor

9 miesięcy temu

@lorem ipsum: W punkt. Tyle, że strajk kobiet nie otrzymał żadnych środków publicznych, chyba że mowa o "ochronie policji".
Z resztą chodzi o idiotyzm. 5,5 miliona złotych na "promowanie wartości" na paskudztwach, które za chwilę trafią na śmietnik.

Tacy "pro life" a "life" z głodu zdycha :)

Anka

9 miesięcy temu

@Dorota: bezsensowne rozumowanie, zrzutka na Strajk Kobiet była potrzebna do organizacji całej akcji. Prowadzone są też zrzutki dla osob, których nie stać na aborcję - tak wygląda realna pomoc. Prowadzenie kampanii Pro life i wydawanie ciężkich pieniędzy na działania, które nie pomagają dzieciom, rodzinom, których dotyczy - to jest absurd. W tym artykule właśnie o to chodzi - ani grosza nie przeznaczyli na wparcie choć jednej osoby, ale wystarczy czytać ze zrozumieniem.

Czaro

9 miesięcy temu

@dolor: dokładnie!!

Arian

9 miesięcy temu

@Dorota:
Siądź i rozlicz.

Ola

9 miesięcy temu

@Dorota: Zrzutki na Strajk Kobiet są jak najbardziej transparentne, polecam ich konta społecznościowe gdzie każdy może to zweryfikować. Za billboardami Anti-choice stoi fundacja, która nie dość, że ukrywa status i sprawozdania finansowe, to w swoich celach ma rzekomo "zapewnienie materiałowego i finansowego wsparcia dzieciom" oraz "dożywianie dzieci". A tymczasem wydaje kilka milionów na plakaty zaśmiecające przestrzeń publiczną..

Abc

9 miesięcy temu

Bardzo dobrze, że rozliczają, bo kościelne "fundacje" nigdy się nie ujawniają w pełni.

lorem ipsum

9 miesięcy temu

@Abc: w przeciwieństwie do?

QWE

9 miesięcy temu

@lorem ipsum: w przeciwieństwie do oficjalnych zrzutek na rzecz stajku kobiet i podobnych działań. Datki są od zwykłych ludzi. A jakaś organizacja nagle ma miliony na prowadzenie tak potężnej kampanii. Nawet największe marki nie pozwalały sobie na taki rozmach.

Ola

9 miesięcy temu

@lorem ipsum: innych fundacji, np. Feminoteka, OŚka, EFK-a czy CPK.

Bartosz

9 miesięcy temu

"Kochajcie się mamo i tato" to akcja Wspólnoty trudnych Małżeństw Sychar, której celem jest ratowanie małżeństw sakramentalnych, bo "Każde trudne sakramentalne małżeństwo jest do uratowania". http://sychar.org/

**** aktywistki

9 miesięcy temu

i bardzo dobrze, trzeba przeciwstawić się wściekłym maciom

11 marca 2021