Wizerunek miejskich szczurów w kampanii społecznej - Marketing przy Kawie
Kampania społeczna „Jestem…” ma zmienić wizerunek miejskich szczurów
  • 0
  • 3
11.04.2026

Kampania społeczna „Jestem…” ma zmienić wizerunek miejskich szczurów

„Jestem czyściochem”, „Jestem rodzinny” – kreacje z tego typu komunikatami można dostrzec w całej Polsce w ramach kampanii Fundacji Mushika. Fundacja obala stereotypy na temat tych gryzoni i promuje humanitarną deratyzację.

Punktem wyjścia do stworzenia kampanii była publikacja raportu naukowego „Nieznani mieszkańcy miasta”. Jest to opracowanie poświęcone szczurom wolno żyjącym. Wynika z niego, że stosowane powszechnie metody deratyzacji (np. trutki czy okrutne pułapki klejowe) są niehumanitarne i nieskuteczne. A same szczury to inteligentne, czyste i empatyczne zwierzęta.

– Większa empatia i szacunek do zwierząt to sedno naszej kampanii, która ma rozpocząć debatę o szczurach w przestrzeni publicznej. Szczury i ludzie mogą współistnieć bez szkodzenia sobie. W tej kampanii nie chodzi nam o to, by zapraszać szczury do swoich domów, by zapraszać szczury do restauracji. Chcielibyśmy, aby ludzie zrozumieli, jakie są szczury wolno żyjące. I to, że efektywne zmniejszanie populacji szczurów w mieście to działanie prewencyjne i systemowe. A nie inwazyjna deratyzacja, która jest niehumanitarna i nieskuteczna – mówi Katarzyna Wypychewicz, prezeska Fundacji Mushika.

Kampania realizuje również konkretne cele aktywacyjne i PR-owe. Jej kluczowym filarem jest zbiórka podpisów pod petycją o całkowity zakaz używania w Polsce pułapek klejowych (lepów), realizowana wspólnie ze Stowarzyszeniem Ochrony Zwierząt Ekostraż z Wrocławia. Do petycji można przejść na stronie kampanii jestemszczurem.pl.

Kampania społeczna „Jestem…” ma zmienić wizerunek miejskich szczurów

Odważna kampania „Ekstremalne wyzwanie”

Za koncepcję i kreację kampanii odpowiada wrocławska agencja marketingowa i social media Jasne. Jej przedstawiciele podkreślają, że wyzwaniem stało się przełożenie naukowych faktów na język masowej komunikacji. Wizerunek miejskich szczurów jest mocno zniekształcony stereotypami, wiązało się to więc z uruchomieniem dyskusji. Nie zawsze łatwej, narażonej na krytyczne opinie.

Kampania społeczna „Jestem…” ma zmienić wizerunek miejskich szczurów

Dlatego oś narracyjna opiera się na prostym, ale silnym koncepcie kreatywnym – komunikacji w pierwszej osobie. Hasło „Jestem…” rozwijane jest w kreacjach jako m.in.:

  • „Jestem rodzinny…”,
  • „Jestem empatyczny…”,
  • „Jestem czyściochem…”.

Kampania pokazuje szczury jako żywe, czujące istoty, a nie wyłącznie „problem sanitarny”. Odbiorca nie czyta o szczurze, tylko „słyszy” szczura. Podmiotowość zamiast etykiety, fakt zamiast stereotypu. Key visual oparty na tej strukturze jest spójny we wszystkich touchpointach kampanii – od grafik statycznych w mediach społecznościowych po kreacje w metrze, tramwajach czy na przystankach.

– Z perspektywy reklamowej „rebranding” szczura to wyzwanie ekstremalne, ponieważ mówimy o gatunku obciążonym ogromnym bagażem stereotypów i kulturowych uprzedzeń. Dlatego w kreacjach zrezygnowaliśmy z retoryki uderzającej w poczucie winy odbiorcy. Postawiliśmy na personalizację, oddanie głosu samym zwierzętom i zderzenie stereotypów z zaskakującymi faktami naukowymi. Wykorzystanie atrybutów takich jak „czyścioch” czy „empatyczny” w odniesieniu do szczura tworzy celowy dysonans poznawczy, który intryguje. Przyciąga też uwagę na nośnikach outdoorowych i kieruje ruch na landing page kampanii – mówi Mateusz Nawrocki, współwłaściciel i dyrektor kreatywny agencji Jasne.

Kampanię zrealizowano w wielu kanałach w całej Polsce

Fundacja Mushika postawiła na kampanię wielokanałową – zarówno online, jak i offline.

Działania objęły takie kanały, jak:

Digital & social media. Ogólnopolska kampania spotów wideo, kreacji statycznych z głównymi KV oraz Google Ads. Centralnym punktem działań jest landing page: jestemszczurem.pl. Tylko w kanałach social media materiały dotarły już do ponad 1 mln unikalnych użytkowników.

Transport publiczny. Kreacje kampanii są obecne na najbardziej kontaktowych nośnikach na peronach za torami w warszawskim metrze (linie M1 i M2), które generują ruch rzędu 1 mln pasażerów dziennie. Ekrany LCD wyświetlają kampanię również w tramwajach w Warszawie i wyświetlały we Wrocławiu, docierając do setek tysięcy użytkowników każdego dnia.

Kino. Kampania spotowa przed seansami w kultowych kinach. We Wrocławiu to Kino Nowe Horyzonty, a w Warszawie m.in. Atlantic, Wisła, Stacja Falenica, Kino Ada, U-Jazdowski Kino, Kino Kultura (oraz niedawno w Kinotece). Były to różne spersonalizowane materiały skierowane do widzów warszawskich i wrocławskich. Dodatkowo kreacje wyświetlano na ekranach LCD w holach w ponad 50 kinach sieci Helios w całej Polsce.

Digital OOH. Kampania była widoczna na nośnikach DOOH (m.in. na wiatach przystankowych) w największych polskich miastach, m.in. w Warszawie, Wrocławiu, Trójmieście, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Katowicach, Szczecinie, Chorzowie, Sosnowcu i Rybniku.

Akcja wzbudziła duże zainteresowanie redakcji, generując wysokiej jakości earned media. Temat humanitarnej deratyzacji i zaskakujących faktów z raportu Fundacji Mushika podjęły m.in.: Polskie Radio, Radio Zet, Gazeta Wyborcza, TVP 3 Warszawa, Radio Gra, Radio Wrocław, Radio RDC, Gazeta Wrocławska czy portal Ekologia.pl.

Kampania potrwa w obecnym kształcie co najmniej do końca kwietnia. Na późną wiosnę fundacja planuje kolejną odsłonę akcji.

Kampania społeczna „Jestem…” ma zmienić wizerunek miejskich szczurów

Kampania społeczna „Jestem…” ma zmienić wizerunek miejskich szczurów

Doceniasz naszą pracę?

Postaw espresso redaktorom i pomóż tworzyć jeszcze lepsze treści.


Postaw mi kawę na buycoffee.to

10 kwietnia 2026

9 kwietnia 2026