Google ogłosił, że nie będzie śledził indywidualnej aktywności użytkowników w erze post-cookies. Umożliwi to jednak wydawcom
  • 0
  • 1
17.03.2021

Google ogłosił, że nie będzie śledził indywidualnej aktywności użytkowników w erze post-cookies. Umożliwi to jednak wydawcom

Google poinformował na swoim blogu, że „użytkownicy nie powinni się zgadzać na bycie śledzonymi w internecie w zamian za obietnicę oglądania lepiej dopasowanych reklam”. Koncern umożliwi jednak wydawcom korzystanie z danych do segmentowania odbiorców i lepszej wymiany danych z reklamodawcami.

Google odpowiada w ten sposób na obawy użytkowników o własną prywatność w sieci. Między innymi z tych właśnie obaw wynika nowe podejście do cookies. To pliki, które umożliwiają gromadzenie informacji o naszej aktywności w internecie. Są stosowane m.in. w celu personalizowania reklam emitowanych na stronach internetowych. Szczególnie kontrowersyjne są cookies zamieszczane przez skrypty innych stron internetowych (tzw. 3rd party cookies). Pozwalały one dotychczas np. Google śledzić ruch użytkownika w niemal całej sieci.

Google ogłosił więc, że po wycofaniu 3rd party cookies nie będzie tworzył innych identyfikatorów śledzących indywidualnych użytkowników. Alternatywą dla śledzenia za pomocą cookies będzie standard Privacy Sandbox. Pozwoli on na wyeliminowanie cookies przy jednoczesnym zachowaniu skuteczności reklamy internetowej. Przykładowo, Google Ad Manager i AdSense będą korzystały z publicznych API chroniących prywatność.

Firma wyjaśniła jednak w najnowszym wpisie opublikowanym na blogu, że wydawcy będą mogli korzystać z identyfikatorów znanych jako Publisher Provided Identifier. Dotychczas PPID były częścią Google Ad Managera, ale dotyczyły danych własnych wydawców pochodzących od ich użytkowników (tzw. 1st party data). Teraz identyfikatory mają pozwolić wydawcom na budowanie niestandardowych segmentów odbiorców i ułatwiać wymianę danych z reklamodawcami.

 

  • 1
Google ogłosił, że nie będzie śledził użytkowników. Ale ułatwi to wydawcom

Google ogłosił, że nie będzie śledził użytkowników. Ale ułatwi to wydawcom

 

17 marca 2021

  • 0
  • 1
  • 0
  • 0
  • 0
17.03.2021

Google zablokował lub usunął 3,1 mld nieodpowiednich reklam w 2020 r.

Prawie 5900 reklam na minutę – tyle nieodpowiednich i naruszających zasady treści usunął Google w 2020 r. – wynika z raportu „Trust and Safety in Ads”. Tegoroczne dane przedstawione w raporcie zostały poszerzone o informacje dotyczące reklam związanych z pandemią Covid-19. Takich niewłaściwych treści w minionym roku Google musiał zablokować 99 mln ze względu na zawyżanie cen, próby oszustwa czy reklamowanie fałszywych lekarstw oraz programów szczepień.