Google aktualizuje ranking wyszukiwarki, by podnosić rangę oryginalnych źródeł informacji
  • 0
  • 0
13.09.2019

Google aktualizuje ranking wyszukiwarki, by podnosić rangę oryginalnych źródeł informacji

Google wprowadził aktualizację rankingu wyszukiwarki i opublikował zmiany we wskazówkach dla testerów jakości. Ma to pomóc jak najlepiej rozpoznawać oryginalne źródła informacji, wyświetlać je w bardziej prominentnym miejscu w wyszukiwarce, a także upewniać się, że pozostaną tam dłużej.

Jak przekonuje firma, wyszukiwarka została stworzona po to, aby zapewnić każdemu dostęp do informacji online. W Internecie dostępne są dziesiątki tysięcy aktywnych stron internetowych i setki godzin filmów. W każdej minucie publikowane są tysiące tweetów i newsów. Zadaniem jest więc przeszukiwanie tych treści i znajdowanie możliwie najbardziej pomocnych wyników.

Szczególnie w przypadku informacji dotyczących bieżących wydarzeń zawsze staramy się pokazywać różnorodne artykuły i źródła, aby zapewnić użytkownikom jak najszerszy kontekst i wgląd w dane zagadnienie – tłumaczy Google.

Ważnym tego elementem są oryginalne materiały dziennikarskie, czyli takie, które wymagają od wydawców czasu, wysiłku i zasobów. Zmiany w rankingu mają wspierać oryginalne materiały dziennikarskie.

W dzisiejszym dynamicznym świecie informacji oryginalny artykuł na dany temat nie zawsze pozostaje w centrum uwagi na długo. Zdarza się, że materiały prasowe, śledztwa dziennikarskie czy wywiady na wyłączność są tak godne uwagi, że w innych publikacjach powstają uzupełniające relacje względem nich. Bywa jednak i tak, że powstaje wiele tekstów będących tylko powieleniem jednej i tej samej wiadomości, a wszystkie publikowane są w tym samym czasie. Może to utrudnić użytkownikom znalezienie historii, od której wszystko się zaczęło.

Zwykle w wynikach zawierających wiadomości Google pokazywał najnowszą i najbardziej wszechstronną wersję danego tematu. Teraz, aby wyróżnić artykuły, które firma uznała za znaczące, oryginalne materiały źródłowe, wprowadzono zmiany. Takie artykuły dłużej będą pozostawać na dobrze widocznej pozycji. Ta widoczność ma pozwolić użytkownikom zobaczyć oryginalny materiał – obok możliwości przejrzenia także nowszych artykułów na dany temat.

Nie ma bezwzględnej definicji materiału źródłowego. Nie ma też niepodważalnego standardu ustalania oryginalności danego artykułu. Dla różnych redakcji i wydawców w różnych momentach mogą to być zupełnie różne rzeczy. Dlatego nasze działania i praca nad zrozumieniem „cyklu życia” tematu będą stale ewoluować – dodaje technologiczny gigant.

Zmiany w wytycznych dla testerów
Google poinstruował oceniających, aby przypisywali najwyższą możliwą ocenę materiałowi źródłowemu dla danej wiadomości. Materiał taki „zawiera informacje, które nie byłyby znane, gdyby nie pojawiły się w tym konkretnym artykule. Jest oryginalny, wnikliwy i dochodzeniowy, wymagający od autora wysokiego poziomu umiejętności, czasu i wysiłku”.

Oprócz rozpoznawania poszczególnych oryginalnych materiałów na poziomie strony firma prosi również testerów o rozważenie ogólnej reputacji wydawcy w zakresie oryginalnych artykułów. Ta aktualizacja brzmi:

„Wiele różnych rodzajów witryn ma również swoją reputację. Przykładowo, może się okazać, że dana gazeta (wraz z powiązaną stroną internetową) ma na swoim koncie np. nagrody dziennikarskie. Prestiżowe wyróżnienia, takie jak Nagroda Pulitzera lub dotychczasowa historia publikowania wysokiej jakości oryginalnych artykułów, są mocnym wyznacznikiem pozytywnej reputacji”.

13 września 2019