Fido Dido powraca w reklamie 7Up
  • 0
  • 1
7.05.2019

Fido Dido powraca w reklamie 7Up

Bohater kampanii napojów 7Up (PepsiCo, w USA Dr Pepper) – Fido Dido powraca. Postać pojawiała się w reklamach marki w latach 90. XX w.

Ma przypomnieć konsumentom, jak poczuć chill, znaleźć moment na chwilę relaksu, zyskać nową perspektywę i nauczyć się doceniać teraźniejszość. Fido Dido zostanie ekspertem w dziedzinie łapania dystansu i czerpania radości z bieżącej chwili. Pokaże, jak spędzać czas wspólnie z innymi bez poczucia, że ktoś lub coś wywiera presję.

Powrót Fido Dido to hołd dla wcześniejszych kampanii reklamowych marki 7Up. Również przypomnienie, że dobra zabawa nie musi być związana z obecnością online. Obecnie wielu ludzi – niezależnie od wieku – odczuwa ciągłą, wręcz obsesyjną potrzebę sprawdzania mediów społecznościowych. Podświadomie boją się, że ominie ich coś ważnego. Sprawia to, że często zapominają cieszyć się własnym życiem.

Marka 7Up chce wypromować kwintesencję filozofii życiowej Fido Dido: ucieczkę od natłoku informacji oraz ograniczone wykorzystywanie urządzeń mobilnych i mediów społecznościowych. Wszystko po to, by móc w pełni odczuwać wszystko, co dzieje się wokół nas – mówi Agnieszka Dąbrowska, assistant brand manager 7Up.

Limitowana edycja opakowań z trzema różnymi wariantami etykiet z wizerunkiem Fido Dido pojawi się w sprzedaży w połowie maja 2019 r. W ramach promocji w punktach sprzedaży dystrybuowane będą materiały POS wykorzystujące postać bohatera.

Działania marketingowe rozpoczną się w czerwcu 2019 r. Obejmą one kampanię reklamową w telewizji, wybranych sieciach kin, Internecie i mediach społecznościowych (Facebook, Instagram, YouTube), dystrybucję gadżetów i materiałów POS. W kampanię zaangażowani zostaną wybrani mikroinfluencerzy utożsamiający się z charakterem i stylem największego luzaka na świecie.

  • 1

7 maja 2019

  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
7.05.2019

„Sharenting po polsku, czyli ile dzieci wpadło do Sieci?”. Raport o udostępnianiu wizerunku najmłodszych w Internecie

40% polskich rodziców dzieli się w Internecie zdjęciami i filmami dokumentującymi dzieciństwo ich dzieci. Rocznie każdy z nich wrzuca średnio 72 zdjęcia i 24 filmy z własnymi dziećmi w rolach głównych. Nawet 3 mln polskich maluchów mogło stać się bohaterami sieciowych telenoweli, z reguły bezwiednie. Jak wygląda zjawisko tzw. sharentingu w Polsce? Temat przybliża raport „Sharenting po polsku, czyli ile dzieci wpadło do Sieci?”, zrealizowany na zlecenie Clue PR.