Facebook zapłaci użytkownikom za udostępnienie danych o korzystaniu z aplikacji mobilnych
  • 0
  • 0
14.06.2019

Facebook zapłaci użytkownikom za udostępnienie danych o korzystaniu z aplikacji mobilnych

Facebook chce płacić użytkownikom za dostęp do ich danych o korzystaniu z aplikacji mobilnych. Eksperci zwracają uwagę na to, że ryzyko może przewyższyć potencjalne korzyści.

Firma Marka Zuckerberga w połowie czerwca ogłosiła „Program badań rynkowych”, który będzie nagradzać chętnych użytkowników Androida za informacje o korzystaniu przez nich z aplikacji mobilnych. Uczestnicy programu muszą być pełnoletni i mogą zrezygnować w dowolnym momencie.

Internauci, którzy przystąpią do programu, otrzymają stałą miesięczną stawkę. Rzecznik prasowy Facebooka odmówił komentarza na temat tego, ile pieniędzy użytkownicy mogą zarobić. Odmówił też podania informacji o szczegółach programu.

Program będzie zbierać „minimalną ilość informacji”– twierdzą przedstawiciele Facebooka, w tym m.in.,

  • jakie aplikacje są zainstalowane na telefonie danej osoby,
  • ile czasu użytkownicy spędzają, korzystając z tych aplikacji,
  • z jakiego kraju pochodzą,
  • z jakiego urządzenia korzystają.

Jak przekonuje Fascebook, zebrane informacje pomogą firmie „dowiedzieć się, które aplikacje są cenione przez internautów i jak są używane” oraz „budować lepsze produkty dla społeczności Facebooka”.

Wątpliwości co do tego mają eksperci zajmujący się prywatnością w Sieci. Pam Dixon, executive director World Privacy Forum, zastanawia się, czy jakikolwiek niezależny organ kontrolny ocenił program badań pod kątem jego konsekwencji etycznych i prawnych oraz jakie standardy firma zastosowała do ich określenia.

Wtóruje jej Jennifer King, director of consumer privacy w Center for Internet and Society Stanford University Law School.

Mogę sobie wyobrazić, że jeśli ta aplikacja zostanie zhakowana, otwiera to całkiem poważne luki w zabezpieczeniach – mówi.

Jennifer King obawia się także, że badanie pozwoli Facebookowi na zbudowanie jeszcze większej siły rynkowej w zakresie umocnienia swojej pozycji jako platformy reklamowej.

To naprawdę łatwe do przewidzenia, że wielu konsumentów będzie chciało otrzymywać pieniądze za dane. Ale jest to poziom, na którym obserwujemy, jak zachowują się ludzie. Po prostu obawiam się, że zwiększa to siłę oddziaływania Facebooka jako platformy reklamowej, która nie jest pozytywna dla otwartego rynku – podsumowuje.

Źródło: www.marketwatch.com

14 czerwca 2019