„Ewangelia wg Łukasza Sz.” – w Warszawie pojawiły się plakaty oskarżające ministra zdrowia
  • 1
  • 1
2.06.2020 Aktualizacja:

„Ewangelia wg Łukasza Sz.” – w Warszawie pojawiły się plakaty oskarżające ministra zdrowia

W nocy z 28 na 29 maja w kilkunastu miejscach Warszawy pojawiły się wymierzone w ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego plakaty i banery. Można je było zobaczyć m.in. w wiatach przystanków komunikacji miejskiej.

Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, pierwszy plakat zawisł na pl. Zawiszy, niedaleko siedziby Prawa i Sprawiedliwości. Inne pojawiły się m.in. pod Galerią Mokotów. W sumie jest ich kilkanaście. Z kolei na kładkach dla pieszych wywieszono banery. Można na nich przeczytać: „Szumowski szkodzi zdrowiu”, „Zapłacić pielęgniarkom”, „Sprzedani za 5 milionów. Szumowski gangster” oraz „Maseczki do dupy za 5 milionów”.

Na plakatach minister ubrany jest w strój Zakonu Kawalerów Maltańskich. Towarzyszą mu hasła „Ewangelia wg Łukasza Sz.” oraz „Szumo-winny 165 K.K”. Umieszczono tam także zarzuty wobec ministra. Są to:

  • „zakłamywanie statystyk dotyczących epidemii Covid-19”,
  • „rekomendacja w sprawie wyborów”,
  • „maseczki do dupy za 5 mln”.

Aktywiści, którzy chcą pozostać anonimowi, w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” przekonują, że te zarzuty wypełniają znamiona przestępstwa opisanego w art. 165 Kodeksu karnego dotyczącego sprowadzenia niebezpieczeństwa powszechnego. Zapowiadają kolejne akcje.

Oświadczenie w tej sprawie wydał AMS (Agora), który obsługuje wiaty przystankowe w stolicy. Firma odcina się od tych działań i wskazuje, że nielegalne plakaty są zdejmowane.

Oświadczenie AMS
W związku z pojawieniem się na wiatach przystankowych obsługiwanych przez AMS w Warszawie plakatów, na których wykorzystany został wizerunek ministra Łukasza Szumowskiego, informujemy, że akcja ta odbyła się bez zgody AMS, a tym samym jest nielegalna. Podobnie jak we wszystkich tego typu przypadkach nielegalne plakaty są niezwłocznie demontowane (13 sztuk w ciągu ostatniej doby) przez służby dyżurne, a sprawa zostanie zgłoszona na policję. Jednocześnie informujemy, że podobne przypadki można zgłaszać pod numerem telefonu 519 143 077.

Również władze Warszawy wyraziły sprzeciw wobec mowy nienawiści.

Tymczasem Robert Smoktunowicz, prawnik i senator V i VI kadencji, winą obarcza Platformę Obywatelską.


Źródło: www.warszawa.wyborcza.pl

[Aktualizacja, 16 czerwca 2020 r.]
W związku z powyższą sprawą 8 czerwca do aresztu trafiła Anna W. Spędziła tam 41 godzin. Jak mówi serwisowi Oko.press, została wyprowadzona z domu w kajdankach. Na komendzie miała zostać rozebrana do naga i przeszukana. Uniemożliwiono jej też kontakt z adwokatem.

Zatrzymano również Bartosza S. W areszcie spędził on 20 godzin. Oboje oskarżono o kradzież z włamaniem. Zdaniem mec. Radosława Baszuka, pełnomocnika Anny W., nie można mówić tutaj o zabraniu cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia.

Adwokat zatrzymanej zwrócił się do Rzecznika Praw Obywatelskich o interwencję. Zastępca RPO poprosił o informacje:

  • czy w tej sprawie policja dokonała innych zatrzymań,
  • jakie były podstawy faktyczne i prawne tych zatrzymań,
  • czy, jak i na jakiej podstawie faktycznej i prawnej w trakcie czynności stosowane były wobec zatrzymanych środki przymusu bezpośredniego.

Źródło: www.oko.press, www.wiadomosci.gazeta.pl

  • 1
„Ewangelia wg Łukasza Sz.”

Plakaty z hasłem „Ewangelia wg Łukasza Sz.” zawisły w Warszawie

2 czerwca 2020

1 czerwca 2020